Galeria

WMH Linia 938 (WMH), widok z przejazdu na ul. Kocjana, w kierunku Radiowa. Po prawej WAT, po lewej WAT ;-)
WMH Linia 938 (WMH), widok z przejazdu na ul. Kocjana, w kierunku Jelonek.
WMH 21.03.2005 Spacerek po Warszawskiej Magistrali Hutniczej - 21.03.2005 (pierwszy dzień wiosny) - początek, pod wiaduktem na Powstańców Śląskich
WMH 21.03.2005 Spacerek po Warszawskiej Magistrali Hutniczej - 21.03.2005 (pierwszy dzień wiosny) - początek, spojrzenie w kierunku spacerowania
WMH 21.03.2005 Spacerek po Warszawskiej Magistrali Hutniczej - 21.03.2005 (pierwszy dzień wiosny) - kilometr 4.2
WMH 21.03.2005 Spacerek po Warszawskiej Magistrali Hutniczej - 21.03.2005 (pierwszy dzień wiosny) - kilometr 2.0
WMH 21.03.2005 Spacerek po Warszawskiej Magistrali Hutniczej - 21.03.2005 (pierwszy dzień wiosny) - widok na przejazd przez ulicę Kaliskiego/Lazurową
WMH 21.03.2005 Spacerek po Warszawskiej Magistrali Hutniczej - 21.03.2005 (pierwszy dzień wiosny) - łuk za przejazdem
WMH 21.03.2005 Spacerek po Warszawskiej Magistrali Hutniczej - 21.03.2005 (pierwszy dzień wiosny) - rozjazd przy Sądzie na ulicy Kocjana
WMH 21.03.2005 Spacerek po Warszawskiej Magistrali Hutniczej - 21.03.2005 (pierwszy dzień wiosny) - kilometr 3.8
WMH 21.03.2005 Spacerek po Warszawskiej Magistrali Hutniczej - 21.03.2005 (pierwszy dzień wiosny) - las, poligon WAT
WMH 21.03.2005 Spacerek po Warszawskiej Magistrali Hutniczej - 21.03.2005 (pierwszy dzień wiosny) - kilometr 5.2
WMH 21.03.2005 Spacerek po Warszawskiej Magistrali Hutniczej - 21.03.2005 (pierwszy dzień wiosny) - upragniony koniec (choć mogłem iść dalej) - ulica Radiowa, a właściwie droga poza Warszawą
Góra Śmieciowa A to ja na tle Góry Śmieciowej. Przede mną oczywiście WMH ;-)
WMH - szyna WMH, czwarty kwietnia 2005, prawa szyna, spojrzenie w kierunku rosnącego kilometrażu, łuk przed ul. Radiową
WMH - oszukańcza zwrotnica WMH, czwarty kwietnia 2005. Czy ta strzałka pokazuje aby dobry kierunek? ;-)
WMH - tarcza ostrzegawcza WMH, czwarty kwietnia 2005. Tarcza ostrzegawcza przed stacją Warszawa Radiowo.
WMH - tarcza manewrowa WMH, czwarty kwietnia 2005. Tarcza manewrowa na stacji Warszawa Radiowo.
WMH - Eaosy WMH, czwarty kwietnia 2005. Węglarki typu Eaos stojące na stacji Warszawa Radiowo.
WMH - Bc-x WMH, czwarty kwietnia 2005. Wagon pasażerski, sypialny Bc-x, stojący na stacji Warszawa Radiowo.
WMH - SM42-2193 WMH, czwarty kwietnia 2005. SM42-2193, należąca do HLW właśnie wjeżdża na stację Warszawa Radiowo celem udania się do WGT.
WMH - SM42-2193 WMH, czwarty kwietnia 2005. SM42-2193, należąca do HLW właśnie wjeżdża na stację Warszawa Radiowo celem udania się do WGT. Na tym zdjęciu widać też, że nieco różni się ona od PKP-owskich stonek.
SM48-119 SM48-119 oczekująca na odjazd ze stacji Warszawa Radiowo (Huta Lucchini) ze składem próźnych Eaos-ów. Złapana 11.04.2005.
SM48-119 SM48-119 jadąca WMH 11.04.2005 około 11:40. Przejeżdża przez przejazd na ulicy Kocjana w Warszawie (Bemowo-Groty). Chwilę po zrobieniu zdjęcia mechanik wychylił się i spytał się czy było dobrze słychać sygnał. Oczywiście dostał odpowiedź potwierdzającą ;-) Zdjęcie, mimo, że posiada sporo niedociągnięć, bardzo mi się podoba. A ten majestat Tamary...
Tamara i ja Zdjęcie grupowe: ja, Tamara SM48-119, Eaosy oraz pomocnik mechanika. Stacja Warszawa Radiowo 11.04.2005.
SM48-119 SM48-119 złapana ponownie! Tym razem w lesie i tym razem jadąca w odwrotnym kierunku (krótszym ryjem ;-)) Zdjęcie wykonane 18.04.2005 w lesie (stąd te krzaki ;-)) niedaleko nieczynnej rampy za poligonem WAT.
SM48-119 SM48-119 złapana ponownie! Tym razem w lesie i tym razem jadąca w odwrotnym kierunku (krótszym ryjem ;-)) Zdjęcie wykonane 18.04.2005 na przejeździe przy jednej ze ścieżek rowerowych.
Mrówki W Polsce jest wiele szlaków kolejowych, z których nie korzystają już pociągi. Jednak natura nie pozwala na marnotrawstwo takich magistral.

Na poniższym zdjęciu widać jak przedsiębiorcze mrówki wzięły sprawy we własne ręce i, mając gdzieś UTK, zaadaptowały jedno z nieużywanych odgałęzień WMH do ruchu tramwajowego (ruch prowadzony "na wzrok").

Ruch odbywa się w obu kierunkach i wcale nie jest potrzebne żadne wahadło. Względy bezpieczeństwa również zostały zachowane. Żadna z mrówek nie odważy się przekroczyć prędkości szlakowej! ;-)