Reklama

Blogi, które czytam

Kategorie

Archiwum

2008

2007

2006

2005

2004

Stat4u

Stat4u

Blog

I po wyborach

21.10.2007 - Niedziela - 23:02

Pierwsze sondaże ujawniają, że wybory wygrała Platforma Obywatelska. Zdobyła mniej więcej tyle poparcia, co SLD w 2001 roku.

Z mojego punktu widzenia to mniejsze zło ;-) Ważne, że PiS nie wygrał. Byle tylko nie doprowadzili do PoPiS-u. Roman i Andrzej odpadli :-)

A teraz właśnie Donald Tusk przemawia. W swoim stylu oczywiście. Normalnie jakby pisał wypracowanie z polskiego ;-)

Słowa kluczowe: wybory

Komentarze (0)

Cisza... Cisza...

21.10.2007 - Niedziela - 21:21

Ej! Ja jutro muszę wstać o piątej rano! Kończcie tę ciszę! ;-)

Słowa kluczowe: wybory

Komentarze (0)

Wybory

21.10.2007 - Niedziela - 16:12

Oczywiście dzisiaj oddałem swój głos. Mam nadzieję, że Wy też ;-)

Ale co mnie zdziwiło to spory tłumek w moim lokalu wyborczym. W wyborach samorządowych rok temu czy prezydenckich i parlamentarnych dwa lata temu tylu ludzi nie widziałem. Ciasno, tłoczno, a po karty do głosowania to nawet kolejka się ustawiała.

Dlatego odważę się stwierdzić, że w tych wyborach będzie ładna frekwencja, znacznie wyższa od poprzednich. Wiem, że każdy rozsądny człowiek z odrobiną znajomości statystyki od razu powie mi, że kilkunastominutowa wizyta w lokalu wyborczym to nie jest próbka wystarczająca do wysnucia takich wniosków, ale ja biorę także pod uwagę kilka innych czynników. Mam tutaj na myśli naprawdę zmasowaną kampanię zachęcającą do wzięcia udziału w wyborach. Bardzo przodował na tym polu Internet i nieograniczone pokłady kreatywności młodzieży, która wymyślała ciekawe hasła wyborcze (vide "Zabierz babci dowód" ;-)) Poza tym młodzież nagle jakby zaczęła zdawać sobie sprawę z odpowiedzialności, która na nich ciąży oraz z tego, że to oni sami powinni zadecydować o własnej przyszłości, a nie zgraja omamionych emerytów! Wiem, że tymi słowami ściągam na siebie gniew emerytów, ale trudno. Nie chcę ich pozbawiać prawa do wyborów, ale uważam, że sytuacja, w której to emeryci są najbardziej zmobilizowaną wyborczo grupą w kraju jest chora. Dlatego cieszę się, że młodzież otwiera oczy.

Należy przyznać, że koalicja PiS-Samoobrona-LPR odniosła jeden ogromny sukces. Żaden inny obóz rządzący nie potrafił dokonać takiej mobilizacji w społeczeństwie. Za to należy im podziękować.

Ok, kończę już tę gadkę z nadzieją, że w okolicach 20:30 będę mógł się cieszyć z dużej frekwencji oraz z tego, że rządzący się zmienią. A jak się nie zmienią to niech chociaż będzie ta duża frekwencja. Przynajmniej nie będzie to tak bolało jak zwycięstwo przez dwa miliony głosów...

Słowa kluczowe: polityka wybory

Komentarze (0)

Którego polityka uważasz za najbardziej godnego zaufania i dlaczego jest to Jarosław?

10.10.2007 - Środa - 21:58

Tytuł ewidentnie zaczepny i niewiele mający wspólnego z rzeczywistością (tzn. z moim rzeczywistym poglądem).

Zbliżają się wybory, a ja od dłuższego czasu milczałem w temacie polityki. Czas trochę się rozkręcić i wywołać dyskusję (nic nie wywołuje tak pięknych flejmów jak polityka ;-))

Zatem, co sądzę o poszczególnych partiach politycznych:

Prawo i Sprawiedliwość
Partia "rządząca" na początek. Oczywiście zupełnie przeze mnie nie lubiana. Mimo, że z pewnymi (nielicznymi, ale jednak) punktami "pomysłu na Polskę" (bo nie odważę się tego nazwać programem) się zgadzam, to wykonanie kompletnie mnie do tej partii zniechęca. Partia stosuje retorykę szukania winnych: "oni", "układ", "oligarchia", "inni szatani są tam czynni" i nie skupia się w ogóle na rozwiązywaniu problemów. No cóż... Samym prawem i sprawiedliwością to co najwyżej możemy sobie ulice posprzątać, a nie rozbudować kraj. Niezamawiane pobudki o szóstej rano nie wspomagają budowy autostrad, rozbudowy infrastruktury kolejowej czy podniesienia nakładów na polską naukę. Przychodzi mi do głowy jedno porównanie PiS-u... Pociąg, jadący tylko rozpędem, pantografy złożone, mechanik - oligarcha - zatrzymany już przez CBA, semafory SBL wyłączone, bo nie przeszły pozytywnie weryfikacji przez komisję Macierewicza, a PiS usilnie, jak Renomiarz, tylko szuka gapowiczów, w pociągu, w którym wszyscy mają miesięczne ;-)
Platforma Obywatelska
Jak ja ją widzę? Moim zdaniem Platforma to partia dupa... Wszyscy ją kopią, a ona jakoś niespecjalnie odpowiada. PiS jeździ po PO jak tylko można, a PO stara się trochę ich skrytykować, ale po nich spływa to jak po mokrej kaczce ;-) Ot taka mdła partia, która może i ma jakieś konkrety, ale nie potrafi ich rozpropagować. Gdyby tylko zechcieli choć trochę wziąć się w garść, popracować razem i przestać przyjmować te pisowskie cięgi, to z pewnością wygraliby te wybory (i tamte też). A teraz, to najważniejsze jest to, że "Janek lubi falbanki", mimo, że Janek już nie kandyduje.
Liga Polskich Rodzin/Liga Prawicy Rzeczypospolitej
W tym komitecie, mimo takich kwiatków jak Unia Polityki Realnej (Korwin-Mikke to jednak jest żartowniś ;-)), najważniejsza jest Liga Polskich Rodzin. Co ona sobą reprezentuje? Wszyscy wiemy. Ostatnie dwa lata LPR starał się zdobyć ponownie względy bossa przemysłu moherowego, ks. Rydzyka. I jakoś im nie wyszło. Roman, mimo, że wygadany, jakoś nie ma wielkiej siły przebicia. Jednak trzeba przyznać, że czasem nawet można go posłuchać, bo humor mu się poprawił ;-) Niezaprzeczalne jest, że LPR nie leniuchował w tej kadencji: mundurki, kanon lektur, kolejna bitwa o aborcję, ale oczywiście zajęli się niesamowicie ważnymi problemami kraju. Wprowadzenie mundurków na pewno zapewni nam boom gospodarczy (a już w przemyśle tekstylnym bezwzględnie)... Kolejna partia, która opowiada się za odkopywaniem przeszłości... Wykopią coś, zgnije i będzie śmierdzieć. Nie ma sensu. Poza tym są nie do końca poważni, ale to już inna para kaloszy.
Samoobrona
Wydaje mi się, że o tej partii to nie warto nic pisać, ale nie mogę być niesprawiedliwy ;-) Demokracja zakłada, że po wyborach parlament, w mniejszym lub większym stopniu, będzie przekrojem społeczeństwa. A nikt nie zaprzeczy, że idiotów w Polsce nie brakuje... No i Samoobrona w tym przekroju znalazła swoje miejsce. Partia ludzi przaśnych - z czerwonym licem, gwarą lokalną i słownictwem na poziomie 1500 - 2000 słów. A jednak sie trzymają, bo polski chłop to zacięta bestia. W ostatniej kadencji było wokół nich sporo hałasu, ale niczego spektakularnego (poza Łyżwińskim) nie zrobili. Wygląda na to, że parlament jest trudniejszy w obsłudze od glebogryzarki.
Polskie Stronnictwo Ludowe
A to jest jakiś fenomen. Nie widać ich, nie słychać ich, a swoje pięć procent (najprawdopodobniej) ugrają. W odróżnieniu od Samoobrony, poza obsługą glebogryzarki wiedzą jak się zachować w parlamencie. Ale im się nie chce... Byle wejść, czasem coś powiedzieć do mikrofonu, czasem "stanąć" na mównicy i po sprawie. Po co się przemęczać?
Lewica i Demokraci
Jestem lewicowcem, tego nie ukrywam, zatem ten komitet dostanie mój głos. Niestety nie mogę powiedzieć, że nie mam lekkich obaw. Nie wszystko mi się tam podoba, ale za to cieszę się, że ugrupowania lewicowe się dogadały, a w SLD zostały odsunięte od władzy osoby reprezentujące tzw. beton. Póki co ogólnie, w moich oczach, wypadają nieźle i idą w dobrą stronę - zobaczymy co będzie.

No dobrze, ale czas odpowiedzieć na pytanie zawarte w tytule. Dlaczego Jarosław? Bo to taki polski Chuck Norris ;-)

Słowa kluczowe: polityka wybory

Komentarze (1)

Krzysztof, Krzysztof, Krzysztof...

11.11.2006 - Sobota - 14:37

W Białymstoku narodziła się gwiazda. Na pewno już usłyszeliście o tej gwieździe. Nazywa się Krzysztof Kononowicz, i jak przystało, na Krzysztofa, mądrze mówi ;-)

A teraz drobna analiza Krzysia: człowiek prosty, który nie zdaje sobie sprawy z zawiłości problemów, które porusza w swoim spocie wyborczym. Z jednej strony to bardzo źle, bo (gdyby wygrał) nie poradziłby sobie z ogromem zadań, które sobie postawił, ale z drugiej strony... Może byłby na tyle zdeterminowany, żeby wziąć się do roboty. Wbrew pozorom, taki brak przygotowania, często okazuje się być zaletą, a nie wadą. Ma problemy z wysławianiem się. Widać, że w ciągu swojego życia obracał się wśród ludzi do niego podobnych. Ale mimo to, widać, że Krzysiek jest naprawdę przejęty tym co mówi. Jest zestresowany, widać, że kamera go onieśmiela. Boi się występów publicznych. Z pewnością nie nadaje się na jakiekolwiek publiczne stanowisko. Mimo wszystko wydaje się być sympatyczny, ale i tak dołączam go do mojego spisu "oszołomów politycznych", do podkategorii "nieszkodliwi" (przydałoby się usystematyzować wreszcie ten spis ;-)).

Warto też nadmienić, że również ja trochę jestem związany z Białymstokiem (mimo, że nigdy tam nie byłem) ;-) W wyborach na prezydenta miasta Białegostoku startuje również... Krzysztof Sawicki, (aktualnie ponoć jest wiceprezydentem). Pomimo skrajnej różnicy poglądów politycznych, z czystej sympatii do imienia i nazwiska, życzę Krzysiowi powodzenia. Drugiemu Krzysiowi również ;-)

Słowa kluczowe: polityka wybory

Komentarze (7)

Kampania? Gdzie kampania?!

05.11.2006 - Niedziela - 20:12

Ponoć trwa kampania wyborcza. A ja widzę tylko kilka plakatów i jeden "namiot"...

Codziennie przechodzę koło takiej małej tablicy ogłoszeniowej. Od półtora tygodnia wciąż wiszą tam te same plakaty, jednego ugrupowania. Nikt nie zakleja, nikt nie zrywa... Co to ma być? Spotkania z wyborcami? Ktoś o nich słyszał, bo ja o ani jednym. Żyrardów najwyraźniej jest wyborczym zadupiem, w którym nawet z plakatów nie wiadomo, kto startuje...

Ogólnie wygląda na to, że będę musiał się nieźle namęczyć, żeby znaleźć jakąkolwiek osobę, na którą będę oddać mój głos. W Internecie cisza... Znalazłem jedną stronę lokalnego komitetu wyborczego, ale na niej nie było praktycznie żadnych informacji o kandydatach poza zdjęciem, nazwiskiem i okręgiem wyborczym, w którym kandydują. Mam głosować na podstawie ich wyglądu? No chyba jeszcze aż tak nie zwariowałem.

To prawda, że jestem na nieco gorszej pozycji od innych, bo w Żyrardowie mieszkam krótko i skoro nawet nazw ulic dobrze nie znam, to tym bardziej nie znam lokalnych samorządowców i działaczy, ale czy to nie w ich interesie powinno być dotarcie do mnie? Jedyną akcją informacyjną może się tutaj pochwalić tylko PiS, ale na ich kandydatów to ja z pewnością nie zagłosuję, nawet jeśli byliby ze wszystkich najlepszymi kandydatami. Dlaczego? Mają ponieść karę za poparcie aktualnego rządu ;-) To samo tyczy się LPR-u (kilka plakatów) i Samoobrony (w ogóle nie zanotowałem).

PiS-u nie poprę z jeszcze jednego powodu. Zawiesili tekturę z plakatem na latarni koło mojego domu. I teraz codziennie mnie straszy jakiś PiSior ;-) Jak nie zdejmą w ciągu tych ustawowych dwóch tygodni po wyborach, to dzwonię do Straży Miejskiej. Mam prawo interweniować, a co? ;-)

Ogólnie tak jakoś nudno w te wybory. Oddawać w ogóle głos, czy oddać głos nieważny (byleby nie zostawić pustej karty!) jako wyrazu kompletnej dezinformacji?

Słowa kluczowe: polityka wybory

Komentarze (3)

Kampania się zaczyna!

02.09.2006 - Sobota - 20:41

Przypadkiem zobaczyłem dwie reklamy wyborcze w telewizji. Najpierw leciała reklama PiS-u, a chwilę później, w tym samym bloku reklamowym reklama PO. I co mogę stwierdzić? Stwierdzam, że PiS zatrudnił najprawdopodobniej mitomanów do stworzenia scenariusza reklamy. Remontujemy dom, bo wiele lat nie był remontowany? Te obrazy zgranej pracy i uśmiechy na twarzach? A na końcu ten wyremontowany dom? Jaki ma to związek z rzeczywistością? Żaden!

Póki co to PiS nie "remontuje domu", a szuka tych, którzy współpracowali z poprzednim lokatorem, który, według PiS wciąż rujnuje dom. chociaż od dawna nie żyje. PiS nie sprząta i nie wynosi śmieci, ale biega z miotłą i chaotycznym ruchem rozrzuca wszystkie napotkane na podłodze brudy, tak żeby każdy dostał jakimś śmieciem w twarz. Na dodatek PiS chce przy okazji, razem ze swoimi kolegami, poprzeszkadzać w remoncie piwnicy, przez wciśnięcie tam jak największej liczby swoich ludzi.

A co do reklamy PO... Interesująca. Nietypowa i całkiem trafna. Nie jestem sympatykiem PO, ale obiektywnie stwierdzam, że mi się podoba. W ciekawy sposób pokazuje co tak naprawdę dzieje się w rządzącym elitach - krzyki i kłótnie, a normalni obywatele już mają tego serdecznie dość i w końcu nie wytrzymują...

Interesujące są też plakaty SLD (a może raczej SLD+SDPL+PD). Na pierwszym planie pies myśliwski i napis: "Specjalność: polowanie na kaczki". Mocne! Trafne i też niezłe. Ponoć jest tych plakatów cała seria, ale to się jeszcze zobaczy i jeszcze skomentuje ;-)

Słowa kluczowe: polityka wybory

Komentarze (0)

Drobna interpretacja wyników

24.10.2005 - Poniedziałek - 16:07

Teraz sobie zinterpretuję wyniki wyborów w kilku komisjach wyborczych z terenu Skierniewic i Żyrardowa.

Zacznę od Skierniewic.

W miejscach, w których mieszka najwięcej osób starej daty rekordowe poparcie otrzymał Kaczyński.

Teraz Żyrardów:

No i niech mi ktoś powie, że to my go wybraliśmy. To wybrało go Radio Maryja!

Ale oczywiście sami jesteśmy sobie winni, bo połowa z nas nie poszła głosować!

Słowa kluczowe: polityka wybory

Komentarze (8)

A niech Was!

23.10.2005 - Niedziela - 21:09

Wciąż mam nadzieję, że sytuacja będzie podobna do sytuacji z 1995 roku. Ale ponoć nadzieja matką głupich...

Pierwsze sondaże (z pewnością obciążone sporym błędem) wskazują na wygraną Kaczyńskiego. Oczywiście, że nie jestem z tego zadowolony. Powiem nawet, że jestem z tego powodu wkurw@(&(#$!

W takiej sytuacji zaczynam doceniać słowa człowieka, który jest moim zdaniem oszołomem, ale czasem zdarza mu się powiedzieć coś sensownego. Tym człowiekiem jest Janusz Korwin Mikke, który niedawno w radiu Tok FM opisał największą wadę demokracji: Sytuacja, w której dwóch meneli spod budki z piwem ma dwa głosy, a profesor uniwersytetu ma jeden głos jest nie do zniesienia. I tu się z nim, wyjątkowo, zgodzę.

Moherowy elektorat był bardzo zmobilizowany. Siedemdziesięciopięcioletnie staruszki, które ledwo trzymają się na nogach, których większość zejdzie z tego świata przed następnymi wyborami, zadecydowały. Zadecydowały za nas! Za ludzi, przed którymi jeszcze całe życie. Za ludzi, którzy chcą przerzyć w tym kraju swoje najlepsze lata! Nie będzie nam to dane.

Nasze społeczeństwo jest stare i to nas zgubi. Dziękujemy Wam, o czcigodni emeryci i renciści! Wy już nie będziecie musieli przeżywać tego co my. Wy pójdziecie sobie spokojnie spać!

A my?! A my - młodzież - będziemy musieli sobie radzić z tym człowiekiem, który dochodzi do wszystkiego po trupach. Z człowiekiem, który jest ignorantem, chamem, a nawet, nie boję się tego słowa użyć, szują!

Witamy w PiSrzeczywistości!

Słowa kluczowe: polityka wybory

Komentarze (7)

Andrzej się sprzedał

18.10.2005 - Wtorek - 19:35

Andrzej L. (oby jak najszybciej sąd zabronił ujawniania jego danych osobowych) dziś ogłosił, że w niedzielnym głosowaniu poprze Kaczyńskiego. Od dawna już wiadomo, że chciał swoich wyborców zwyczajnie przehandlować. I pewnie przehandlował. Sprzedał się jak... Dobra, nie ważne jak.

Czyli wychodzi na to, że muszę w niedzielę zagłosować na Tuska. Jakoś nie mam na to wielkiej ochoty, bo jak sobie pomyślę, że w jego partii są takie osoby jak płk Konstanty Miodowicz, prof. Jerzy Buzek czy były poseł, a teraz senator od "porno grubasów", to mnie aż rzuca. Sam Tusk bardzo dobrze się wypromował i jego wizerunek wzbudza zaufanie, ale sam wizerunek to przecież nie wszystko!

Zagłosuję na Tuska, ale nie dlatego, że uważam, że powinien być prezydentem, tylko dlatego, że nie chcę widzieć Kaczyńskiego jako Prezydenta RP. Wybiorę mniejsze zło, a potem, w ramach pokuty, będę się biczował ;-)

P.S. A widzieliście nowe billboardy Tuska? Jakie fatalne zdjęcie! Wygląda na nim jak postać z koszmaru nocnego. Szczególnie ten nos, który przypomina kartofla! ;-)

Słowa kluczowe: polityka wybory

Komentarze (0)

Zbliża się druga tura, zapasy błota na wykończeniu

11.10.2005 - Wtorek - 20:08

"Niepokojące wieści! Naukowcy alarmują o zatrważająco niskim poziomie mułu w polskich rzekach. W ciągu ostatniego miesiącia z najważniejszych polskich rzek praktycznie zginął cały muł! Większości ryb grozi śmierć!"

Gazety Zaborcza, 10 października 2005

"Zagadkowe zniknięcia mułu! Grupa specjalistów, na wczorajszej konferencji prasowej opublikowała mrożące krew w żyłach dane. Przez ostatnie sześć tygodni ilość mułu w polskich rzekach zmalała aż piętnastokrotnie! Nikt nie wie gdzie on się podział! Naukowcy z Pomorza potwierdzają, że z pewnością nie pojawił się w Bałtyku! »Przy tak katastroficznie małej ilości osadu rzecznego, mikroorganizmy żyjące w rzekach nie mają możliwości przeżycia. A śmierć tych mikroorganizmów spowoduje również wyginięcie ryb« - powiedział nam prof. dr hab. Euzebiusz Gwizdek, prowadzący wczorajszą konferencję."

Rzeczniepospolita, 10 października 2005

"Zagadka rozwiązana! Dzisiaj wyjaśniły się przyczyny tajemniczego zaniku mułu w polskich rzekach. To politycy! W czasie kampanii wyborczej potrzebują tyle błota, że nie są w stanie go sobie już wyprodukować, więc podbierają muł z rzek. Czy poniosą za to karę?!"

Extra Szybki, 11 października 2005

Oczywiście to bzdura. Ale mam nadzieję, że ta bzdura jest wymowna. Dzisiaj Jacek Kurski, okrzyknięty niekwestionowanym specjalistą od czarnego pijaru w Polsce, a oficjalnie szef sztabu wyborczego Jaśnie Szanownego Lecha, z domu Drób, Kaczyńskiego, publicznie ogłosił informację, że dziadek innego kandydata - Donalda, z domu Guma Balonowa, Tuska - ochotniczo wstąpił w czasie wojny do Wehrmachtu. Tym samym, Jacek Kurski, wykorzystał część swoich zapasów mułu.

Dla mnie, człowieka, któremu jeszcze zależy na odrobinie normalności w tym kraju (chociaż w PiSrzeczywistości to może być już niemożliwe), już to jest mało istotne. W bardzo "piękny" sposób komitety wyborcze Tuska i Kaczyńskiego (pod przewodnictwem komitetu Tuska) wyeliminowały Cimoszewicza. Zrobili to szybko, więcej mułu zostało dla nich samych. Teraz pewnie prym przejmie komitet Kaczyńskiego. W końcu po coś zatrudniali Jacka Kurskiego.

A najgorsze w tym wszystkim jest chyba to, że do rozdysponowania jest c.a. 15 milionów głosów! Większość szurniętych narodowców (LPR, Ruch Patriotyczny itp.), sympatyków Samoobory oraz, co dzisiaj stało się faktem (Kalinowski wezwał swoich wyborców o poparcie Kaczyńskiego) zwolenników PSL poprze tego nawiedzeńca Kaczyńskiego.

Ktoś nawet zasugerował, że wyborcy Marka Borowskiego też poprą Kaczyńskiego. Taaaaa... Kaczyński: Lustracja i dekomunizacja od przedszkoli! Borowski: Mniej teczek, więcej tornistrów. Bardzo, ale to bardzo zgodne hasła. Niech ta osoba, która to wysnuła cieszy się, że nie zapamiętałem jej nazwiska, bo by się jej ode mnie nieźle dostało ;-)

Tusk wcale nie jest lepszy. Sprawia wrażenie spokojniejszego i inteligentniejszego, ale pamiętajcie! Jak w każdym prawicowcu, w nim też tkwi szatan ;-)

Ale za dwa tygodnie będę musiał coś wybrać. Wybiorę mniejsze zło. Z dwóch kaczorów wybiorę Donalda, chociaż zasadniczo to ja drobiu nie lubię.

Słowa kluczowe: polityka wybory bagno satyra

Komentarze (5)

Komentuję...

09.10.2005 - Niedziela - 20:01

Jest 19:59

Czekam na pierwsze wyniki wyborów...

Jest 20:00. Właśnie są wyniki! Na szczęście Kaczor nie wygrywa! Uff...

Szkoda, że Marek Borowski dopiero czwarty. Andrzejowi wcale nie należy się trzecie miejsce!

Słowa kluczowe: polityka wybory

Komentarze (2)

Żeby nie łamać ciszy wyborczej...

09.10.2005 - Niedziela - 13:02

Nie chcę łamać ciszy wyborczej, więc tylko powiem, że właśnie przed chwilą wróciłem z lokalu wyborczego, gdzie oddałem swój głos. A na kogo? To chyba wiecie ;-) A jeśli nie wiecie, to powiem Wam, że tego kandydata popiera partia, na którą oddałem głos dwa tygodnie temu, popiera go również aktualnie urzędujący pre^W (nie, bo to byłoby zbyt oczywiste ;-)), popiera go również, choć nieco niechętnie, partia, która przez ostatnie cztery lata rzą^W (ten sam powód ;-)).

A Ty?! Czy już głosowałeś/głosowałaś?!

Słowa kluczowe: wybory

Komentarze (3)

© Krzysztof Sawicki