Blog

Netgear WGR615V

2009-09-23 23:49:47

Kupiłem ten sprzęt. To jest router wifi z bramką VoIP. I po kilku godzinach używania mogę stwierdzić, że jednak jest tandetny. Czego mi brakuje:

  • nie ma opcji pracy jako bridge, tylko i wyłącznie NAT
  • zabezpieczenia wifi wyjątkowo skromne (brak, WEP i WPA-PSK tylko TKIP)
  • nie ma opcji zmiany hasła dla panelu konfiguracji bramki VoIP (sic!)
  • panel konfiguracji bramki VoIP jest wydzielony z panelu głównego i nigdzie nie ma do niego linka (trzeba kombinować, żeby się do niego dostać) (sic!)
  • producent nie przewidział, że na świecie istnieją inne kraje niż Stany Zjednoczone i udostępnia tylko kanały 1-11, o dwunastym i trzynastym nie ma co marzyć; współczuję Japończykom
  • dźwięk generowany przez bramkę jest kiepskiej jakości i trudny do zrozumienia; a kodery bazujące na wokoderach bardzo dziwnie syntezują mowę (na przykład słychać 'e' zamiast 'i')
  • no i najważniejsze - nie odpowiada na połączenia przychodzące!

Ogólnie rzecz biorąc ładny wygląd (chociaż wygląda jak talerz), ale badziew!

Tagi: netgear wifi voip

18 DDS

2009-05-10 17:27:22

Zostało osiemnaście dni do ostatniego seminarium dyplomowego. Praca dyplomowa jest już w wersji dość zaawansowanej, ale zostają jeszcze do zrobienia:

  • Dopisanie jednego podpunktu
  • Wstęp i wnioski
  • Szczegółowa instrukcja laboratoryjna
  • Uruchomienie drugiej części pracy w laboratorium
  • Przeczytanie i zredagowanie całej pracy (poprawki typograficzne, literówki itp.)
  • Przygotowanie paczki z plikami konfiguracyjnymi

Chciałbym jeszcze dzisiaj napisać ostatni podpunkt, a jutro napisać co najmniej wnioski. We wtorek postaram się uruchomić wszystko w laboratorium. Mam nadzieję, że konfiguracja EAP-TLS pójdzie *znacznie* szybciej niż w domu ;-) I może do końca tygodnia będę miał już potwierdzone wszystkie punkty pracy i gotowy tekst (w wersji wciąż roboczej). Wtedy pozostanie już tylko instrukcja laboratoryjna, o którą się tak bardzo nie martwię, bo tam będę mógł się rozpisać jak tylko mi się zachce ;-)

Ufff... Powinienem zdążyć... Teraz większym problemem będzie zaakceptowanie pracy przez promotora i opiekuna naukowego. Potem jeszcze recenzja... A presja rośnie ;-)

Do rozpoczęcia sesji dyplomowej zostało 29 dni!

Tagi: studia WAT wifi

Ze mną coś jest nie tak ;-)

2009-05-04 09:33:11

Wczoraj wieczorem narzekałem, że od dłuższego czasu męczę się z konfiguracją WPA2 Enterprise hostapd + freeradius + wpa_supplicant. Później jeszcze, tak mniej więcej do drugiej w nocy, siedziałem i udało mi się przejść jeden krok dalej... Ale napotkałem kolejny problem (ciągłe resetowanie uwierzytelnienia). Położyłem się spać...

Przyśniło mi się, że wszystko działa. Rano wstałem, usiadłem... Chwilę pomyślałem, zmieniłem jedną rzecz i... zadziałało!

Z jednej strony dobrze, że mam prorocze sny. Z drugiej strony to chyba nienajlepiej, że śnię o Extensible Authentication Protocol ;-) Ale chyba taki urok tego zawodu...

Tagi: wifi eap radius

Majowa depresja

2009-05-03 21:59:55

Rozpoczął się maj, dla wielu osób miesiąc wesoły. A mnie szlag trafia... Zostało mi 25 dni do oddania pracy dyplomowej, a wciąż nie mogę sobie poradzić z jednym z najważniejszych punktów tej pracy.

Od ponad tygodnia próbuję doprowadzić do współpracy tę trójkę: wpa_supplicant + hostapd + freeradius. Nie byłoby problemu, gdyby nie to, że chcę w sieci zastosować (chcę... powinienem powiedzieć muszę...) tzw. WPA Enterprise, czyli konkretnie uwierzytelnienie EAP-TLS (ewentualnie EAP-TTLS, a w drugiej fazie cokolwiek). Dzisiaj już ominąłem dziwne problemy zwracania informacji o "błędnych" certyfikatach, odrzucania sesji TLS itp. I nawet komunikaty o sukcesie się pojawiły, ale serwer uwierzytelniający z jakiejś przyczyny wysyła żądanie "deauthentication" zaraz po komunikacie sukcesu... I bądź tu człowieku mądry...

A skąd ta depresja? Z kilku oczywistych powodów - studia się kończą, czas bronić pracę, a problemu z EAP-TLS rozwiązać nie mogę. Wszystko się gromadzi w kupę i wysysa wszystkie soki życiowe...

Tagi: WAT studia wifi radius EAP

Stuck beacon - rozwiązanie mało eleganckie

2009-04-22 21:42:29

Ostatnio mam coraz większy problem z błędem "stuck beacon" w Madwifi. Momentami szlag mnie trafiał jak po załadowaniu modułu od razu wyskakiwał ten błąd. Ponieważ wiele wskazuje na to, że ma on swoją przyczynę w "zaśmieconym eterze", dotychczas odsuwałem antenę jak najdalej od potencjalnego źrodła zakłóceń. Niestety chyba moc szumu rośnie, bo kable się kończą, a stuck beacon występuje. Dlatego dzisiaj, w akcie desperacji wreszcie wpadłem na bardzo oczywiste rozwiązanie - wykręciłem antenę.

Rozwiązanie jest wyjątkowo nieeleganckie i niepraktyczne. Ale w moim przypadku (testowy punkt dostępowy do eksperymentów związanych z pracą dyplomową) jest w sam raz. Anteny urządzeń klienckich ustawiam w niewielkiej odległości tak, że otrzymuję sygnał 40-50 dB ponad poziom szumu. Ogólny zasięg jest oczywiście ograniczony do (może) dwóch metrów.

No cóż... Wojna wymaga ofiar ;-)

Tagi: wifi WAT

Sprawy aktualnie

2009-03-16 22:12:43

Sprawy aktualnie się mają ciężko. Sporo rzeczy do zrobienia, cały czas mi nowe pomysły przychodzą do głowy (i staram się nie odkładać ich wykonania), ciągle mam robotę z Pegasusa i staram się powoli (za wolno niestety) wykonać pracę dyplomową.

Zostały mi dwa tygodnie do wyjazdu do Genewy, a na testowym komputerze (na którym robię access pointa do pracy dyplomowej) ześwirowała mi karta i MadWifi rzuca komunikatami stuck beacon (tym samym przestaje wysyłać ramki beacon). Wydaje się, że wpływ na to ma bliskość anteny i przewodów energetycznych, ale jeszcze tego nie potwierdziłem. I na razie trochę mam utrudnioną pracę, ale jakoś sobie radzę.

A na uczelni... Trują nam głowę jakimiś kompletnie nieinteresującymi pierdołami (np. podział aktów prawa administracyjnego) - póki co jakoś się prześlizgnąłem z tym, ale co będzie w przyszłości?

A jutro dziesięć godzin zajęć... Piąty rok... Dziesiąty semestr... Za tydzień seminaria dyplomowe... I masa zajęć...

Tagi: WAT studia wifi madwifi beacon Genewa

Projekt przejściowy

2009-01-15 23:37:30

Właśnie kończę prace nad moim projektem przejściowym na temat wardrivingu w sieciach bezprzewodowych (de facto wykonałem analizę najczęściej spotykanych zabezpieczeń traktując wardriving trochę po macoszemu). I mogę stwierdzić kilka rzeczy. Po pierwsze strasznie wolno mi to idzie... Rozpracowanie niektórych kwestii to mordęga (szczególnie 4-way handshake w 802.11i). Po drugie specyfikacja 802.11i (dość ciężka do zdobycia) jest znośnie napisana. Spodziewałem się tekstu na znacznie wyższym poziomie abstrakcji. Po trzecie w Internecie nie ma dobrych szczegółowych informacji na temat 802.11i i 802.1x (to samo tyczy się 802.11e). Efekt jest taki, że większość rzeczy muszę samodzielnie rozpracowywać, bo nikt tego jeszcze nie rozpracował i nie umieścił.

Zostało mi jeszcze opisanie kilku wybranych programów do nasłuchu i analizy zabezpieczeń sieci bezprzewodowych (będę chyba musiał też, żeby nie zostać posądzonym o stronniczość, opisać jakiś windowsowy program ;-)) i przeczytanie tego co dotychczas napisałem. Mam nadzieję, że do końca tygodnia zdążę to zrobić, tym bardziej, że w weekend mam jeszcze do przerobienia metodę generacji raportów zamówień (codename Samum ;-)) do jednego z prowadzonych przeze mnie projektów, dorobienie kilku funkcjonalności do innego projektu (w którym pokładam ogromne nadzieje), zrobienie prezentacji z analizatorów sieci (w mojej działce bezprzewodowych), nauczenie się na zaliczenie z Sieci IP (IPSec, Mobile IP, itp.), zdebugowanie programu kolegi i ewentualne wymyślenie i opracowanie kolejnej laborki...

A w przyszłym tygodniu... Muszę wygłosić "prelekcję" o analizatorach, poprowadzić dwie laborki, napisać zaliczenie z Sieci IP i zacząć zbierać 26 wpisów do indeksu (o ile indeks już będę mieć w ręku).

Taaak... Sesja się zbliża - zaczyna się hardkor! ;-)

Tagi: krzysiek wat studia wifi

Tania antena paraboliczna na 2,4 GHz

2008-01-06 15:05:11

Trafiłem dzisiaj na bardzo prosty i niesamowicie tani projekt anteny parabolicznej zrealizowanej na bazie standardowo dołączanej do większości urządzeń 802.11 b/g anteny patykowej, niesymetrycznej 2dBi. Antenę, a właściwie reflektor do niej wykonuje się z papieru, folii aluminiowej i kleju biurowego ;-)

Projekt anteny dostępny jest pod adresem: http://www.freeantennas.com/projects/template2/index.html. Według tego co widzimy na wykresach można stwierdzić, że tak skonstruowana antena ma zysk około 11 dBi. I moje zupełnie nieprofesjonalne pomiary nawet to potwierdzają. Test przeprowadziłem przy wykorzystaniu laptopa z anteną (prawdopodobnie) kolinearną oddalonego około metra (tak, wiem, wiem, strefa bliska) od access pointa wyposażonego w badaną antenę. Laptop ustawiony do AP minimum swojej charakterystyki. Moc nadawania AP to 4 dBm (minimalna moc nadawania dostępna na karcie). Na antenie niewyposażonej w reflektor laptop odbierał moc -58 dBm. Po zamontowaniu reflektora i ustawieniu go "tyłem" do laptopa moc odbierana to -64 dBm. Skierowanie ogniska reflektora na komputer powoduje wzrost odbieranej mocy do -46 dBm czyli o 12 dB więcej w stosunku do anteny dookólnej.

Oczywiście nie posiadam w domu komory bezodbiciowej i wszystko co stoi na biurku oraz ściany, sufit i podłoga zwiększały błędy pomiary, ale różnice są na tyle duże, że trzeba stwierdzić, że jednak coś w tym jest ;-)

Wykonanie anteny zajęło mi około dwudziestu minut, z czego najwięcej pochłonęło formowanie reflektora przez wciskanie zakładek w nacięcia ;-) Wizualnie wygląda okropnie. Elektromagnetycznie kompensuje swoją brzydotę ;-)

Antena paraboliczna 11 dBi ;-)

Tagi: antena wifi komputer