Blog
Potrzebuję zmian!
2006-06-18 17:59:05
Zaczynam zauważać (być może po prostu się starzeję), że cała moja egzystencja jest kompletnie bezużyteczna. Chodzę tu i tam, robię to i tamto, ale nikt nie ma z tego pożytku. Jestem kolejnym, szarym bytem żerującym tylko na (niezupełnie) zdrowym społeczeństwie.
Popadam w kompletną paranoję. Zaczynam wszystko robić wręcz rutynowo, niezupełnie kontrolując swoje odruchy. Zdaję sobie sprawę, że to nie poprowadzi mnie do niczego dobrego. Momentami wydaje mi się, że osiągnąłem już szczyt - zachowanie Adama Miauczyńskiego w "Dniu Świra" Marka Koterskiego. Oglądając ten film jeszcze się śmiałem. Teraz nie wiem, czy w ogóle bym choć trochę wykrzywił usta do uśmiechu. Mało prawdopodobne...
Mam prawie dwadzieścia dwa lata. Właściwie nic przez te lata nie osiągnąłem. Czuję, że wszystkie moje możliwości, wszelkie pomysły, których kiedyś byłem pełen, uszły ze mnie i już nie wrócą. Ja tego nie chcę! Ja chcę coś tworzyć, czym się zajmować, mieć jakieś konkretne cele. Ja wciąż mam niewykorzystany potencjał! Ja chcę go jakoś wykorzystać! Tylko jak... Póki co wykorzystywanie potencjału sprowadza się do rozwiązywania banalnych problemów różnorakiej natury. A ja czuję, że stać mnie na więcej. Tylko jak zmusić siebie do tego?!
Jeszcze dwa miesiące temu taki wpis, nie miałby możliwości się tu pojawić. Ale coś we mnie się przestawiło, pękło i coś się zaczyna ulatniać. Teraz ulatnia się chęć bycia potrzebnym...
P.S. Prawda, że to za wcześnie na kryzys wieku średniego?
Tagi: krzysiek patetycznie
