Blog

Nowy dziennik

2006-04-18 13:29:43

Dzisiaj na rynku pojawił się nowy dziennik, o jakże zaskakującym tytule: "Dziennik" ;-) Miałem już pierwszy numer tej gazety w ręku. Nie wczytywałem się jeszcze głęboko w treści, które tam są przekazane. Jedynie przejrzałem pobieżnie ten numer i szybko przeczytałem co niektóre artykuły. Oto moje spostrzeżenia.

Po pierwsze - na pewno nie można zaliczyć tej gazety do miana tabloidów. Nie zauważyłem tam wielkich na pół strony zdjęć nowego dziecka jakiejś nikomu nie znanej gwiazdy z Ugandy czy nowego koloru włosów pewnego polskiego (niby) gwiazdora. A to już coś! Odpadają czytacze, którzy zazwyczaj czytali tylko takie strony (tak, tak, jest ich dużo - widzę to codziennie w autobusach).

Po drugie. Ciężka jest ta gazeta! Sama gazeta ma prawie pięćdziesiąt stron. Do tego dochodzi osiem stron dodatku lokalnego (w moim przypadku warszawskiego) i kilka stron dodatku ze sportem. Zapełnienie takiej sporej ilości stron wymaga sporej grupy dziennikarzy. No chyba, że wstawia się zdjęcie na całą stronę i pisze kilka zdań komentarza do zdjęcia, który to komentarz ma być całym artykułem. Ale, jak już pisałem, tego tutaj nie zauważyłem. Widać, że wydawca zainwestował dużo pieniędzy w uruchomienie tego dziennika.

Układ graficzny jest stonowany, ale sprawia dobre wrażenie. Tekst jest pisany małą czcionką, ale jest czytelny. Zdarzają się gazety, które są źle wydrukowane. Tutaj tego nie widać. Jakość papieru też nie jest najgorsza.

Artykuły wyglądają na napisane przez fachowców. Na swojej stronie internetowej piszą, że nie chcą nikomu narzucać własnej opinii. To dobrze. Mam już dość tych dennych artykułów z niektórych gazet, w których (pseudo)redaktorzy próbują narzucić swój punkt widzenia czytelnikom.

Mają nawet własny dział o nauce i technologii ;-)

Ogólnie gazeta sprawia pozytywne wrażenie. Jej pojawienie na pewno nie zostanie niezauważone (Gazeta Wyborcza już zauważyła i obniżyła cenę) i coś musi się zmienić na polskim rynku mediów papierowych nietabloidalnych. Wydawca - Axel Springer - bardzo mnie zaskoczył tym, że wypuścił na rynek produkt tak różny od ich, można powiedzieć, flagowego produktu - szmirowatego Faktu. No, ale to dopiero pierwszy numer. Kilka rzeczy mi się nie podoba (nie opisuję tego, bo może to wynikać właśnie z faktu pojawienia się pierwszego numeru), ale zobaczymy jak gazeta się rozwinie.

Tagi: media komentarz opinia

I co się zmieniło?

2006-04-02 21:33:56

Rok temu denerwowała mnie cała ta medialna nagonka. A co się zmieniło przez ten rok? Raczej nic. No może prócz tego, że media już nic nie insynuują. A ludzie?

Odpowiedź jest prosta. Ludzie cały czas twierdzą, że wydarzenia sprzed roku ich zmieniły. Ale to jest nieprawda. Faktem jest, że w kościołach widać większe tłumy, ale to tylko obraz zewnętrzny. Wnętrza tych ludzi są takie same, choć oni nie chcą dopuścić tego do własnej wiadomości. Ludzie nasycili się nie naukami głoszonymi przez Papieża, a samą "solidarnością", która ich tak porwała. I to im wystarczyło. W żaden sposób się nie zmienili...

Tagi: media komentarz opinia