Blog
Antylameriada i Jogger, Jogger i Antylameriada
30.08.2006 - Środa - 13:45
Bloga prowadzę już od jakiegoś czasu. Joggera znam też od jakiegoś czasu. Nawet mi się podoba, ale jakoś nigdy nie miałem chęci, żeby z niego korzystać. Wolałem napisać swój własny silnik blogowy i, co najwyżej, podkradać niektóre rozwiązania zauważone na Joggerze. Mimo to założyłem swojego Joggera (jeszcze kiedy był w starej wersji) tylko po to, żeby korzystać z jego dobrodziejstw - powiadamiania o wpisach i komentarzach przy pomocy Jabbera. Na swoim Joggerze umieściłem dość proste przekierowanie na moją stronę.
Ale... Przekierowanie było tandetne, a można nawet rzec, że niechlujne. Więc co wymyśliła moja głowa? Wymyśliła, że można skorzystać z możliwości podpięcia zewnętrznej domeny do swojego Joggera. I podpiąłem... blog.antylameriada.net. Ale na serwerach DNS wcale jej nie przekierowałem na serwery Joggera ;-) Zostawiłem u siebie i zrobiłem przekierowanie na właściwy adres bloga ;-) Dzięki temu teraz, wszędzie gdzie się pojawię i coś skomentuję, pojawia się link do mojego bloga, który korzysta z dużo lepszego sposobu przekierowywania. Wilk syty, owca cała, a rozwiązanie ładniejsze ;-)
Problem mam jeszcze z ikonką, która pojawiała się przy komentarzach, ale to też się jakoś rozwiąże ;-)
Słowa kluczowe: blog antylameriada jogger
