Reklama

Blogi, które czytam

Kategorie

Archiwum

2008

2007

2006

2005

2004

Stat4u

Stat4u

Blog

Gdzie ja żyję?!

13.06.2006 - Wtorek - 23:57

Właśnie leci audycja Let's TOK w TOK FM. Dzisiaj poruszany jest temat manifestacji uczniowskiej pod Ministerstwem Edukacji Narodowej. Właśnie dodzwonił się jakiś facet (z głosu wnioskuję, że emeryt). Yntelygent! Stwierdził, że protestowały dzisiaj dzieci ubeków i członków PZPR, którzy chcą wrócić do władzy. Mało tego! Polska przegrywa na Mundialu, ponieważ to też oni "Janasa przekupili". Ręce opadają...

A swoją drogą, że całą tę dzisiejszą manifestację uważam za bezsensowną. Romantycy? Mierzą siły na zamiary? A jeśli nawet, to coś tych sił mieli mało. A Policja?! Tutaj to już zupełnie dała plamę. Do stu uczniów idą uzbrojeni jak na mecz podwyższonego ryzyka, ale do górników w tamtym roku już nie mieli takiego zapału. Ja po prostu tego nie rozumiem.

Słowa kluczowe: polityka bagno układ

Komentarze (4)

No Kaczorki! Narobiliście!

05.05.2006 - Piątek - 22:04

Szczęka mi opadła, kiedy usłyszałem co się dziś stało. Andrzej został wicepremierem i ministrem rolnictwa - o tym mówiło się już od kilku dni. Ale Roman?! Roman na ministra edukacji (na szczęście nie nauki i szkolnictwa wyższego)?! Szaleństwo! Kompletne szaleństwo!

W naszej nowej, lepszej Czwartej RzeczPiSpospolitej mamy tanią administrację publiczną: 20 ministrów (z niezliczoną rzeszą sekretarzy i podsekretarzy stanu) oraz czterech wicepremierów. A wicepremierami są same wyjątkowe osobistości: Zyta "Donald, ja wolę Jarka" Gilowska, Ludwik "Bura suka" Dorn, Andrzej "Chcesz pan w papę?" Lepper i Roman "Frankenstein" Giertych. Normalnie śmietanka! Chociaż ja mam już wrażenie, że ta śmietanka to się zważyła.

PiS dzisiaj ostatecznie się zbłaźnił i dołączył do mojej listy partii stuprocentowych oszołomów - już jest na równi z UPR-em, Samoobroną, Ligą Polskich Rodzin i tym czymś, co wymyślił Leszek Bubel.

Wczoraj się dowiedziałem, że Biuro Ochrony Rządu zamierza zakupić nowy pancerny samochód, którym ma jeździć Papież w trakcie pielgrzymki, a potem premier lub prezydent. Dziś już wiem dlaczego się zbroją. Od 1922 roku nie zamordowano w Polsce żadnego urzędującego polityka wyższego szczebla. Niewiarygodne!

Słowa kluczowe: polityka bagno komentarz

Komentarze (2)

Dawno nie komentowałem...

29.04.2006 - Sobota - 12:52

...polityki. Tak, tak, najwyższa pora żeby znowu rzucić trochę słów na wiatr, wyrazić swoje niezadowolenie i pośmiać się z nieudolności polskich decydentów ;-)

Dzisiejszym tematem przewodnim będzie koalicja mniejszościowa, która nie powinna istnieć, bo jeszcze kilka dni temu Andrzej Przystawka Lepper twierdził, że nie będzie wchodził w skład mniejszościowego rządu. A jednak... Jednak tak bardzo zachciało mu się stanowiska ministerialnego oraz tytułu wicepremiera, że już wszystko puścił w niepamięć. Nie można temu zaprzeczyć, Lepper przez ostatnie pięć lat przeszedł wielką metamorfozę, ale wciąż pozostał tym samym, niedouczonym chłopem, który powtarza wciąż te same słowa i gesty. A zewnętrznie, Andrzej Naczelny Latynos IV RP Lepper staje się bywalcem wielkomiejskich salonów i reprezentantem kraju. Weźmy na przykład buty już prawie premiera Leppera. Polecam odsłuchanie tego krótkiego nagrania. Kwintesencja pierwszego oficjalnego kryminalisty w polskim rządzie - chwila rozluźnienia rozmowy i ponowna gadka o reprezentowaniu ojczyzny. Jakiż on jest nudny...

Zastanawiam się co zrobi wicepremier Zyta Podatek Liniowy to Mżonki Gilowska. Przecież od dawna wymieniali z Andrzejem między sobą dowody sympatii. No, ale to kwestia kilku najbliższych dni.

Wiadomo jednak, że człowiek, który ewidentnie nie pasował do tego rządu, jeszcze Minister Spraw Zagranicznych Stefan Meller odejdzie ze swojego stanowiska, bo nie będzie Stańczykiem na dworze Andrzeja Pierwszego. Brawo! Pierwszy człowiek w tym rządzie, który odważył się powiedzieć, że koalicja z Samooborą to błąd i łamanie przedwyborczych zapewnień. Miłościwie urzędujący nam Premier Kazimierz Marcinkiewiczionetkiewicz zapytany o swoje zdanie na temat zwąchiwania się z Samooborą kręcił, kręcił, aż zrobił skrócony wykład o biologii i teologii oraz o różnicach w budowie człowieka i anioła. Ach, Panie Premierze! Ja nie mogę się nadziwić skąd takie wielkie poparcie dla Pana?! Prawdopodobnie dlatego, że telewizja tak często nie puszcza nowych kabaretów, jak Pan pokazuje swoje show.

A teraz zajmijmy się stanowiskiem Wicemarszałka Sejmu. Przecież niedługo Andrzej je zwolni. A zajmie je... Nie, nie Renata! Gienia, Gienia Wiśniowska je zajmie. Ponoć ma wyższe wykształcenie psychologiczne. Gdzieś słyszałem, że wykształcenie ma, ale parapsychologiczne, a nauki pobierała u samego Kaszpirowskiego. Ile w tym prawdy, nie wiem. Ale chwytliwa ta plotka ;-) A! Pani Gieniu. Trudno, żeby spirytus miał 100%. Gdyby miał 100% to byłby czystym alkoholem etylowym, a nie spirytusem.

Ostatnio Ludwik Bura Suka Dorn coś przycichł. Szkoda, bardzo lubiłem jego występy. Panie Premierze, czekam na kolejne wykłady z polskiej nowomowy!

No dobrze. Wypisałem swoje żale. Idę myśleć nad następnymi ;-)

Słowa kluczowe: polityka komentarz satyra bagno

Komentarze (0)

Coś w tym jest

31.03.2006 - Piątek - 12:38

Kilka miesięcy temu, kiedy PiS przejął władzę, a jeden z braci został prezydentem zaczęła się ogólna nagonka na tych polityków. W dużej części, trzeba się przyznać, nagonka ta była spowodowana ogólną awersją do tych ludzi, niekoniecznie podpartą dobrymi argumentami, ale niektórzy krzyczeli, bo mieli coś konkretnego do powiedzenia. Kolejność niekoniecznie chronologiczna:

Minęło kilka miesięcy. Nowa władza w ogóle nie zrobiła nic, za co ciemny lud mógłby ją polubić. Mało tego! Robią wszystko, żeby jeszcze bardziej się skompromitować.

Oni cały czas się kompromitują. I to w najgorszy sposób, bo własną niekompetencją!

Słowa kluczowe: polityka komentarz satyra bagno

Komentarze (0)

"Układ" i "specsłużby" - słowa klucze

27.02.2006 - Poniedziałek - 21:22

Z coraz większym przerażeniem oglądam i słucham serwisów informacyjnych w radiu i telewizji. Kiedy tylko temat dotyczy polskiej rzeczywistości politycznej, jest prawie pewne, że padnie któreś ze słów klucz - "układ" (w szczególności nadużywane przez prezesa PiS Jarosława K., brata prezydenta (IV) RP Lecha Kaczyńskiego) oraz "specsłużby" (nadużywane przez wszystkich innych).

Układem dla PiS jest wszystko - powiązania biznesu z polityką, szemrane związki prominentów z przestępcami, ale też znajomość dwóch dziennikarzy, którzy znają się, na przykład, z podstawówki.

Specsłużby to już w ogóle ogromny wątek. Minister bez własnego ministerstwa, Zbigniew "ogrzewam sobie gazem łazienkę z drogą wanną" Wasserman, moim zdaniem jest paranoikiem. Paranoicznie żądą, żeby wszystkie agencje, służby, instytucje posiadające "status" specjalne podlegały jemu. On przecież nie pozwoli, żeby służby specjalne były zależne od kogoś z "układu". Sam jednak nie zauważa, że jest członkiem innego "układu". Kto wie, czy aktualnie ten jego układ nie jest najgroźniejszy i najbardziej szkodliwy.

W gruncie rzeczy niczego specjalnego nie napisałem. Już od dawna gazety, radio i telewizja (a przynajmniej te, które jeszcze wykazują resztki odwagi) piszą i mówią o tym, że PiS zasadza się na władzę w niespotykanym, jak dotąd, stopniu. A mnie, po prostu, denerwuje te ich kłamstwa i dwulicowość!

Obiecywali, że skończą z aferami! Jak na razie to robią wszystko, żeby uzależnić wszystko od siebie i wykorzystać wszystkie okazje do zrobienia machlojki. Czyż okazja nie czyni złodzieja? Obiecywali, że poprawi się bezpieczeństwo. Jak na razie to minister Ludwik "Trzeci Bliźniak" chciał powołać do wojska lekarzy oraz wprowadził wspólne patrole Żandarmerii Wojskowej i Policji. Czyżby chciał tych lekarzy do Żandarmerii Wojskowej wcielić? Obiecywali poprawę pracy sądów. Jak na razie minister Zbigniew "Zero" Ziobro sam zaczyna wpływać na decyzje niezawisłych sądów. Tyle lat się kształcił na prawnika, a nie rozumie co to jest niezawisłość. Jak tak dalej pójdzie, to sądy nie będą miały pracy, bo minister Zero będzie, niczym Król Salomon, wydawał wyroki na pierwszych lepszych konferencjach prasowych.

Nagle, jakby z wygnania, powrócił zakaz lżenia władzy. Już niedługo będziemy mieć pierwszego politycznego więźnia - pewnego bezdomnego z Dworca Centralnego, który do Policjantów powiedział: Wy kmioty Kaczyńskiego. Nie przypominam sobie, żeby ktoś poniósł jakąkolwiek karę za, bardzo rozpowszechnione niegdyś, plakaty porównujące Kwaśniewskiego do tylnej części ciała.

A nasz sterowany radiem premier bryluje w sondażach popularności. Jak to możliwe? Są dwie możliwości: sondy są przeprowadzane wśród słuchaczy, którzy dodzwonili się do Radia Maryja lub RCPM jest popularny bo po prostu nic nie robi, tylko krzywo się uśmiecha.

A ptasia grypa jakoś nie może się zdecydować wejść do Polski... No chodź, pomóż nam naprawić błąd...

Słowa kluczowe: polityka bagno satyra komentarz

Komentarze (0)

Wyrafinowana gra polityczna

14.02.2006 - Wtorek - 13:01

Kto by pomyślał, że można w ciągu kilku godzin zrobić niesamowicie napiętą atmosferę?! A wystarczyło tylko pogrozić palcem, a już Samoobora i LPR na kolanach przyszły do starszego Kaczyńskiego i dobrowolnie zrobiły z siebie lenników.

Nastrasz, zniewól, a potem powiedz, że żartowałeś - tak to nowa ideologia braci.

Słowa kluczowe: polityka bagno satyra komentarz

Komentarze (0)

Nowa rzeczywistość?

12.01.2006 - Czwartek - 20:50

Przed chwilą marszałek Wojciech Olejniczak, powiedział w TOK FM, że powstała koalicja. Koalicja PiS-u, Samoobrony i PSL-u...

A Andrzej Lepper ma zostać wicepremierem...

Już gorszego numeru na (prawie) zakończenie strasznego tygodnia wywinąć nie mogli!

Słowa kluczowe: polityka bagno

Komentarze (13)

Zasłyszane w radiu

30.12.2005 - Piątek - 16:54

Przed chwilą usłyszałem w radiu, że Ludwik "trzeci bliźniak" Dorn powiedział, że nic nie stoi na przeszkodzie, żeby lekarzy, którzy nie podpiszą kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia powołać do wojska, tak, żeby tam spełniali swoje obowiązki.

Żałosne...

Słowa kluczowe: polityka bagno

Komentarze (0)

Jest takie słowo, które mnie drażni

14.12.2005 - Środa - 21:50

Tak jest. W świetle ostatnich wydarzeń politycznych i całego tego zamieszania, jedno słowo teraz strasznie mnie drażni! A tym słowem jest solidarność i wszystkie jego pochodne. Ciągle słyszę solidarne postępowanie, Wielka Brytania nie jest solidarna, Polska solidarna zamiast Polski liberalnej itp.

Kazimierzu! Premierze! Przestań tak nadużywać tego słowa! Nigdy nie byłeś dobrym mówcą, i pewnie nigdy nim już nie będziesz, ale postaraj się chociaż nie denerwować rodaków!

Słowa kluczowe: polityka bagno

Komentarze (4)

Ale będzie rząd!

31.10.2005 - Poniedziałek - 10:47

Półoficjalne doniesienia o składzie nowego mniejszościowego rządu PIS:

Czekają nas bardzo fajne cztery lata.

Słowa kluczowe: polityka bagno

Komentarze (7)

Zbliża się druga tura, zapasy błota na wykończeniu

11.10.2005 - Wtorek - 20:08

"Niepokojące wieści! Naukowcy alarmują o zatrważająco niskim poziomie mułu w polskich rzekach. W ciągu ostatniego miesiącia z najważniejszych polskich rzek praktycznie zginął cały muł! Większości ryb grozi śmierć!"

Gazety Zaborcza, 10 października 2005

"Zagadkowe zniknięcia mułu! Grupa specjalistów, na wczorajszej konferencji prasowej opublikowała mrożące krew w żyłach dane. Przez ostatnie sześć tygodni ilość mułu w polskich rzekach zmalała aż piętnastokrotnie! Nikt nie wie gdzie on się podział! Naukowcy z Pomorza potwierdzają, że z pewnością nie pojawił się w Bałtyku! »Przy tak katastroficznie małej ilości osadu rzecznego, mikroorganizmy żyjące w rzekach nie mają możliwości przeżycia. A śmierć tych mikroorganizmów spowoduje również wyginięcie ryb« - powiedział nam prof. dr hab. Euzebiusz Gwizdek, prowadzący wczorajszą konferencję."

Rzeczniepospolita, 10 października 2005

"Zagadka rozwiązana! Dzisiaj wyjaśniły się przyczyny tajemniczego zaniku mułu w polskich rzekach. To politycy! W czasie kampanii wyborczej potrzebują tyle błota, że nie są w stanie go sobie już wyprodukować, więc podbierają muł z rzek. Czy poniosą za to karę?!"

Extra Szybki, 11 października 2005

Oczywiście to bzdura. Ale mam nadzieję, że ta bzdura jest wymowna. Dzisiaj Jacek Kurski, okrzyknięty niekwestionowanym specjalistą od czarnego pijaru w Polsce, a oficjalnie szef sztabu wyborczego Jaśnie Szanownego Lecha, z domu Drób, Kaczyńskiego, publicznie ogłosił informację, że dziadek innego kandydata - Donalda, z domu Guma Balonowa, Tuska - ochotniczo wstąpił w czasie wojny do Wehrmachtu. Tym samym, Jacek Kurski, wykorzystał część swoich zapasów mułu.

Dla mnie, człowieka, któremu jeszcze zależy na odrobinie normalności w tym kraju (chociaż w PiSrzeczywistości to może być już niemożliwe), już to jest mało istotne. W bardzo "piękny" sposób komitety wyborcze Tuska i Kaczyńskiego (pod przewodnictwem komitetu Tuska) wyeliminowały Cimoszewicza. Zrobili to szybko, więcej mułu zostało dla nich samych. Teraz pewnie prym przejmie komitet Kaczyńskiego. W końcu po coś zatrudniali Jacka Kurskiego.

A najgorsze w tym wszystkim jest chyba to, że do rozdysponowania jest c.a. 15 milionów głosów! Większość szurniętych narodowców (LPR, Ruch Patriotyczny itp.), sympatyków Samoobory oraz, co dzisiaj stało się faktem (Kalinowski wezwał swoich wyborców o poparcie Kaczyńskiego) zwolenników PSL poprze tego nawiedzeńca Kaczyńskiego.

Ktoś nawet zasugerował, że wyborcy Marka Borowskiego też poprą Kaczyńskiego. Taaaaa... Kaczyński: Lustracja i dekomunizacja od przedszkoli! Borowski: Mniej teczek, więcej tornistrów. Bardzo, ale to bardzo zgodne hasła. Niech ta osoba, która to wysnuła cieszy się, że nie zapamiętałem jej nazwiska, bo by się jej ode mnie nieźle dostało ;-)

Tusk wcale nie jest lepszy. Sprawia wrażenie spokojniejszego i inteligentniejszego, ale pamiętajcie! Jak w każdym prawicowcu, w nim też tkwi szatan ;-)

Ale za dwa tygodnie będę musiał coś wybrać. Wybiorę mniejsze zło. Z dwóch kaczorów wybiorę Donalda, chociaż zasadniczo to ja drobiu nie lubię.

Słowa kluczowe: polityka wybory bagno satyra

Komentarze (5)

© Krzysztof Sawicki