Blog

Dezinformacja

2009-09-15 19:36:13

Wczoraj około 13.00 dzwoniłem do KRS - dowiedziałem się, że nadal nic się nie dzieje.

Dzisiaj osobiście dowiedziałem się w KRS, że wczoraj około 11.00 jednak coś się zadziało i dwumiesięczna procedura rejestracji się wreszcie zakończyła.

Tym samym KRS wysuwa się na prowadzenie w rankingu najbardziej nielubianych urzędów zrzucając z najwyższego miejsca na podium ZUS. Najprawdopodobniej ZUS niedługo wróci na prowadzenie, ponieważ przygoda z KRS była jednorazowa.

A teraz jeszcze jedna ciekawa rzecz: jak zdobyć odpis z KRS. Należy wypełnić mały fioletowy wniosek. Wniosek ten kosztuje 30 zł (lub 60 w bardziej szczegółowej wersji). We wniosku należy napisać dane spółki (nazwa, adres itp.) oraz jej numer KRS. Co w przypadku gdy nie znamy numeru KRS spółki (bo dopiero została zarejestrowana)? Należy wypełnić czerwony wniosek (kosztujący 5 zł), żeby poznać numer KRS. Po otrzymaniu numeru KRS należy go wpisać do fioletowego wniosku i dopiero można dostać odpis. Sprytne prawda? Tak można lawinowo generować koszty...

Ale przynajmniej jeden milowy krok został wykonany.

Tagi: krs sąd

KRS

2009-09-13 22:09:24

Jutro znowu zadzwonię do KRS. Ciekawe czy usłyszę "O Jezu! Dwa miesiące i żadnej decyzji!" ;-)

Tagi: krs

Komediodramat z sądem w tle

2009-09-01 14:18:40

Komediodramat - sztuka stawiająca widza przed wyborem - śmiać się czy płakać...

Akt pierwszy (i ostatni)

Występują:

  • Petent, będący równocześnie widzem przedstawienia oraz jego narratorem
  • Urzędnik, a właściwie urzędniczka, bliżej nieznana, pracowniczka XIV Wydziału Gospodarczego Sądu Rejonowego w Warszawie

Wiatr lekko wieje, słońce pięknie świeci, 25°C

Miejsce akcji: Dramat jest nowoczesny i miejsce trudne jest do ustalenia, albowiem akcja rozgrywa się z użyciem telefonu.


(Dzwoni telefon)

Urzędnik
Czternasty Wydział Gospodarczy, słucham?
Petent
Dzień dobry, (pada imię i nazwisko petenta), chciałbym się dowiedzieć co się dzieje z wnioskem o rejestrację podmiotu gospodarczego złożonym jeszcze w lipcu?
Urzędnik
Proszę numer
Petent
12345/67/890
Urzędnik
O Jezu! Sześć tygodni i żadnej decyzji!

Koniec aktu pierwszego (i ostatniego).

Kurtyny opadają, ręce również, widzowi opada również szczęka. Braw nie słychać, aktorzy wstydliwie uciekają do przebieralni. Nie kłaniają się widowni.

Krótki komentarz

Stopień upośledzenia niektórych urzędów w Polsce jest przerażający. Czynności, które w większości zachodnich krajów sprowadzają się do wypełnienia wniosku przez Internet i otrzymania natychmiastowej odpowiedzi, w Polsce ciągną się w nieskończoność i nie mogą znaleźć swojego końca. Oczywiście urząd tłumaczy się okresem urlopowym i zwiększoną ilością wniosków, ale to tylko jeszcze gorzej o tym urzędzie świadczy, skoro nie potrafi tak zorganizować pracy w swojej podstawowej dziedzinie.

I coraz bardziej oczywiste wydaje mi się dlaczego w sądzie są zamontowane bramki do wykrywania metalu... Bynajmniej nie z powodu spraw karnych groźnych przestępców...

Tagi: sąd KRS dramat komedia