Komentarze do wpisów
Wybory
21.10.2007 - Niedziela - 16:12
Oczywiście dzisiaj oddałem swój głos. Mam nadzieję, że Wy też ;-)
Ale co mnie zdziwiło to spory tłumek w moim lokalu wyborczym. W wyborach samorządowych rok temu czy prezydenckich i parlamentarnych dwa lata temu tylu ludzi nie widziałem. Ciasno, tłoczno, a po karty do głosowania to nawet kolejka się ustawiała.
Dlatego odważę się stwierdzić, że w tych wyborach będzie ładna frekwencja, znacznie wyższa od poprzednich. Wiem, że każdy rozsądny człowiek z odrobiną znajomości statystyki od razu powie mi, że kilkunastominutowa wizyta w lokalu wyborczym to nie jest próbka wystarczająca do wysnucia takich wniosków, ale ja biorę także pod uwagę kilka innych czynników. Mam tutaj na myśli naprawdę zmasowaną kampanię zachęcającą do wzięcia udziału w wyborach. Bardzo przodował na tym polu Internet i nieograniczone pokłady kreatywności młodzieży, która wymyślała ciekawe hasła wyborcze (vide "Zabierz babci dowód" ;-)) Poza tym młodzież nagle jakby zaczęła zdawać sobie sprawę z odpowiedzialności, która na nich ciąży oraz z tego, że to oni sami powinni zadecydować o własnej przyszłości, a nie zgraja omamionych emerytów! Wiem, że tymi słowami ściągam na siebie gniew emerytów, ale trudno. Nie chcę ich pozbawiać prawa do wyborów, ale uważam, że sytuacja, w której to emeryci są najbardziej zmobilizowaną wyborczo grupą w kraju jest chora. Dlatego cieszę się, że młodzież otwiera oczy.
Należy przyznać, że koalicja PiS-Samoobrona-LPR odniosła jeden ogromny sukces. Żaden inny obóz rządzący nie potrafił dokonać takiej mobilizacji w społeczeństwie. Za to należy im podziękować.
Ok, kończę już tę gadkę z nadzieją, że w okolicach 20:30 będę mógł się cieszyć z dużej frekwencji oraz z tego, że rządzący się zmienią. A jak się nie zmienią to niech chociaż będzie ta duża frekwencja. Przynajmniej nie będzie to tak bolało jak zwycięstwo przez dwa miliony głosów...
