Komentarze do wpisów
Tekst informacyjny: bilety miesięczne
03.10.2006 - Wtorek - 22:55
Wsiadłem dzisiaj do pociągu, nic specjalnego. A w pociągu... Cuda! Kontrola biletów i spisywanie studentów pierwszego roku, którzy jeszcze nie mają legitymacji, a już chcieliby jeździć ze zniżkami...
Konkretnie: w Grodzisku usiadła koło mnie jakaś dziewczyna. Zaraz za Grodziskiem rozpoczęła się kontrola biletów. Miała miesięczny studencki, ale nie miała legitymacji tylko jakiś "świstek" potwierdzający, że legitymację dostanie. Oczywiście na bilecie nie miała wpisanego numeru dokumentu, a jak wiadomo "BEZ WPISANEGO NUMERU DOKUMENTU BILET NIEWAŻNY". To jest bardzo proste do analizy zdanie i z pewnością nie zawiera w sobie żadnego haczyka. Oczywiście jej dane zostały spisane.
Ale najciekawsze jest argument, którym się posługiwała broniąc swoich racji: "Jeśli ja dostanę dopiero jutro legitymację, to znaczy, że muszę kupować pełny bilet na cały miesiąc?! Nie będę go kupowała!". Dlatego, chciałbym powiedzieć, że są bilety jednorazowe, a bilet miesięczny jest ważny od n-tego dnia m-tego miesiąca, do n-1 dnia m+1 miesiąca, a nie od pierwszego do pierwszego. Wytłumaczyłbym jej to, bo ja dobry człowiek jestem, ale była wyjątkowo opryskliwa i istniało spore prawdopodobieństwo, że dostałbym "z liścia" ;-)
Do Zachodniej spisane zostały jeszcze dwie osoby...
Słowa kluczowe: kolej
Komentarze
tranx
Ja mam podobny problem, ale w tramwaju. Znaczy legitymacji jeszcze nie mam. Ale chyba pójde po taki świstek co piszesz, bo mnie to wkurza. W sumie legitymacje _może_ do końca tygodnia będą...
04.10.2006 22:43
Adres permanentny
Sir_Iwan
Cud to kontrola biletów w autobusie linii numer 5. Raz musiałem pokazywać bilet. Kontroler nawiedził autobus pod koniec miesiąca, chyba tylko po to żeby pokazać, że te bilety choć raz się na coś przydały. ;-)
04.10.2006 22:56
Adres permanentny
tranx
Ja już dostałem. Ale ściema była, bo mówili, że można na to zakodować bilet miesieczny, a nie można.
07.10.2006 00:02
Adres permanentny
meteor2017
Może legitymację miała dostać dopiero za miesiąc? Albo za dwa? Albo po zaliczonym pierwszym roku :P Na jednorazowych byłoby to istne bankructwo, swoją drogą ciekawe co to za uczelnia.
06.10.2006 11:55
Adres permanentny
DaLee
Dzisiaj w kiblu z Gliwic o 13:44 też coś wydziwiali. Chodziły dwie kobiety - kierpoć i konduktor i spisywały wszystkie bilety jakie sprawdzały.
04.10.2006 14:54
Adres permanentny

Staszek27
Ja kiedyś wsiadłem do pociągu TLK, gdzie dowiedziałem się, że zwykły bilet jest nieważny. Trochę to głupie... :/
04.10.2006 18:18
Adres permanentny