Reklama

Blogi, które czytam

Kategorie

Archiwum

2008

2007

2006

2005

2004

Stat4u

Stat4u

Komentarze do wpisów

Kompromitacja za kompromitacją

27.09.2006 - Środa - 23:22

Wszyscy wiemy, jaki materiał został upubliczniony wczoraj - "soczyste" nagranie handlu stanowiskami rządowymi. Nie do końca rozumiem czemu teraz zrobił się z tego powodu taki rwetes. Przecież odkąd tylko w Polsce funkcjonuje jako taka demokracja, zawsze był prowadzony handel wymienny - poparcie za stołek. Wszyscy o tym wiedzieli i jakoś przymykali na to oko. Teraz tylko mamy to wszystko na taśmie filmowej, każda telewizja to pokazuje, a każda gazeta komentuje. Tylko z tego powodu takie zamieszanie?

Oczywiście, PiS się skompromitowało doszczętnie, zupełnie co innego mówili przed wyborami, zupełnie co innego może sugerować nazwa tej partii. Cała formuła tej partii wzięła w łeb i ciężko będzie im odrobić zaufanie wyborców. Niesamowite, jak jedna chwila potrafi zniszczyć miesiące, a nawet lata ciężkiej pracy nad wizerunkiem (w przypadku PiS-u ta praca nad wizerunkiem polegała głównie na krzyczeniu i oskarżaniu "układu"). PSL już zawiesiło rozmowy nad utworzeniem koalicji. I dobrze! Moim zdaniem PSL ogromnie by się zhańbiło wchodząc w układ z PiS-em. Nie dalej jak miesiąc temu Waldemar Pawlak jechał po PiS-ie jak po burej suce, kiedy to PiS uchwalał nową ordynację wyborczą do wyborów samorządowych. Teraz, gdyby powstała koalicja z PSL-em, niejako PSL poparłby te cuda niewidy.

Platforma i SLD już składają wniosek o samorozwiązanie Parlamentu. Szczerze mówiąc, uważam, że jest to jedyne sensowne wyjście z zaistniałej sytuacji. Samoobrona do koalicji nie wróci, bo Lepper naprawdę wkurzył się za nazwanie jego działań "warcholstwem", to zdenerwowanie było dobrze widać. Daleko mi do poparcia cyrków, które urządzał i urządza Lepper, ale Kaczyński (Jarosław, bo mam na myśli premiera) to też niezłe "ziółko" - od razu wali "z grubej rury", a to jest chamstwo (w tym stwierdzeniu popieram Leppera). Koalicja z Platformą... Wszyscy wiemy jak było. Dwie "dumne" partie, z czego jedna wyjątkowo zajadła. Tu nie było mowy o porozumieniu. LPR trzyma się mocno nogawki PiS-u, bo inaczej zginie. A SLD? Przecież to część układu...

Nowe wybory. Tak, ale obawiam się, że nasz Naród, jeszcze nie dojrzał do tego, żeby wykorzystać w pełni demokrację. Czemu? Wbrew pozorom, aktualne wydarzenia mobilizują tylko nieliczne jednostki do głosowania w wyborach. Większość ludzi po prostu już załamuje ręce i nie wierzy, że mogą coś zmienić. Szczerze mówiąc, ja też, czytając gazety i słuchając radia mam chęć olać kompletnie wybory. U mnie jeszcze wygrywa zdrowy rozsądek, ale u większości ludzi górę nad rozsądkiem bierze lenistwo i zniechęcenie.

Nowy postulat PSL-u: rząd jedności narodowej, ale z wykluczeniem PiS-u. Hmm... Utopia. Nie wierzę, że coś takiego u nas miałoby możliwość się narodzić. Mamy w polskiej polityce zbyt wiele "niespokojnych dusz", które zawsze będą mącić (nie, nie odważę się nazwać tego warcholstwem), w większości dlatego, że mają zupełnie inny układ priorytetów niż ich przeciwnicy. To jest nie do przeskoczenia, ale chciałbym, żeby coś takiego się utworzyło. U naszych zachodnich sąsiadów jakoś się dało, ale to zupełnie inna mentalność polityków.

A PiS... PiS dzień za dniem pokazuje jak wielką są zgrają ignorantów, ludzi zaślepionych tylko jednym celem, walką z urojonym układem, do którego należymy my wszyscy, którzy mamy odwagę skrytykować poczynania rządzącej partii. A co w tym najśmieszniejsze, i tragiczne niestety, to fakt, że oni naprawdę wierzą w ten układ. Jak sekta...

Słowa kluczowe: polityka

Komentarze

Marcin_zyr
A mnie najbardziej wkurzylo, że prezydent i premier ( w sumie to chyba jednak jedna osoba ) uwazaja ze nic sie nie stalo i trzeba powolac komisje w sprawie powstanie tego materialu anie w sprawie korupcji ( bo jak inaczej nazwac oferowanie stanowisk publicznych za przejscie do innej partii). W tym kraju najlepszy kabaret jest jednak na Wiejskiej.
27.09.2006 23:31
Adres permanentny

Dodaj komentarz

Uzupełnij poniższe pola

Imię:

E-mail (opcjonalny, nie zostanie wyświetlony):

Strona WWW (opcjonalna):

Uwaga! Komentarze pojawią się dopiero po ich zaakceptowaniu. Zastrzegam sobie prawo do usuwania komentarzy obraźliwych wobec mnie i innych czytelników, komentarzy nic nie wnoszących do tematu oraz komentarzy będących typowym spamem.

© Krzysztof Sawicki