Komentarze do wpisów
3E/1-42 ze sterowaniem ukrotnionym?!
11.07.2006 - Wtorek - 16:06
Dość spontanicznie dzisiaj wybrałem się do Międzyborowa, ale nie w celu fotografowania pociągów. No dobra... Może choć trochę, ale to przy okazji ;-)
No i tak jestem w tym Międzyborowie i widzę, że od Żyrardowa zmierza jakiś pociąg. Na peronie pusto, więc nie kibel. Na pospieszny też nie godzina. Jak nic jakieś brutto ;-) Ustawiłem się koło przejazdu (teraz sobie w brodę pluję, bo mogłem wybrać lepsze miejsce, na przyszłość będę wiedział) i patrzę. Widzę niebieskie barwy, rozpoznaję już, że to Sputnik ze Szczakowej. Dojeżdża, ja robię mu "pstryk" i oto efekt:
A to dwa inne (wcześniejsze) zdjęcia tej lokomotywy:
Widzicie tę różnicę na czole lokomotywy? Teraz ta lokomotywa ma zamontowane dwa gniazda. Takie gniazda są charakterystyczne dla lokomotyw, które mają sterowanie ukrotnione (możliwość sterowania więcej niż jedną lokomotywą przez jednego maszynistę). Sputniki fabrycznie nigdy nie miały takiej możliwości (a przynajmniej o tym nie słyszałem) i nie były projektowane do ciągnęcia pociągów w trakcji ukrotnionej. Szczakowa praktycznie wszystkie pociągi z węglem ciągnie przy pomocy dwóch lokomotyw. Teraz częściej są to dwie elektryczne, ale kiedyś zazwyczaj było to diesel i elektryk (diesel do szybkiego przemanewrowania wagonów na bocznicy). Teraz już nie muszą zawsze jeździć z dieslem, bo Coaltran (właściciel kilku Tamar) może się zająć manewrami (Coaltran też należy do grupy PCC tak jak Szczakowa). Może to ich skłoniło do zamontowania sterowania ukrotnionego w Sputnikach? ;-)
Niestety te gniazda zauważyłem dopiero na zdjęciu i nie spojrzałem, czy wisiały jakieś przewody łączące tę lokomotywę z drugą. Ale będę czujny ;-)
Komentarze
Krzysiek
Pociągi ze Szczakowej ciągną zazwyczaj 38-41 wagonów. Obawiam się, że to będzie nawet więcej niż trzy tysiące ton ;-)
11.07.2006 21:22
Adres permanentny
Michał
Witam. Skład weglowy z 40 weglarek ma brutto 2.900t., z 44 wag. 3.200t. Lokomotywy te nigdy nie miały sterowania wielokrotnego.Swego czasu na nich jezdziłem, kiedy jeszcze nie było tyle lokomotyw dwuczęsciowych na lini śląsk - porty. Jedna ciągnęła 2.600t, w we dwie 3.500t. Największe brutta jakie się ciągnęło to 50 weglarek o brutcie 5000t.Pozdrawiam
26.09.2007 21:14
Adres permanentny




Adrian
Ciekawy jestem ile ten pociag ma brutta.Jezeli ciagna go dwie lokomotywy to musi miec okolo , moze nawet ponad 3 tys.ton.Krzysiek policz wagony nastepnym razem.
11.07.2006 21:05
Adres permanentny