Komentarze do wpisów
Tradycyjne biadolenie o wuefie
27.11.2005 - Niedziela - 20:58
Jutro mam wuef. Według "paska" powinienem mieć siatkówkę. Siatkówki na dużej hali mieć nie będę, bo dopiero we wtorek duża hala zostanie uroczyście oddana po remoncie. Nawiasem mówiąc remont się opóźnił, zapewne z powodu nowego polskiego zwyczaju, czyli zaskarżania przetargów. Ale wracając do tematu, nie będę miał jutro siatkówki. Prowadzący zajęcia musiał w takim razie przygotować nam jakieś inne zajęcia, więc stwierdził: Przygotujcie się na atletykę terenową
. Sadysta i świr!
Oczywiście mogliśmy się tego domyślać, bo ten człowiek jest wręcz zakochany w atletyce terenowej. A atletyka terenowa w jego wydaniu to osiem kilometrów biegu po lesie, niezależnie od warunków atmosferycznych i na dodatek z bardzo rzadkimi i krótkimi postojami, które raczej służą jako postoje wyrównawcze - ogon "peletonu" musi dobiec do reszty.
Ech. Znowu będziemy biec na Stare Babice!
Słowa kluczowe: wat
Komentarze
qeek
Brr... aż mi się niedobrze robi na myśl o biegach długodystansowych :(
28.11.2005 21:34
Adres permanentny
Przemek
Mojemu kumplwi też się robiło źle jak myślał o przebiegnięciu powyżej 100 m. Ale pewnego dnia plan A nie zadziałał, planu B nie było, a plan C wykonała Komisja ds. poboru i uzupełnień.
Teraz koleś biega sam z siebie po 7 km przed snem. o.O
30.11.2005 06:06
Adres permanentny

Krzysiul
A te baby niepierwszej młodości mają siłę uciekać? ;)
27.11.2005 22:00
Adres permanentny