Reklama

Blogi, które czytam

Kategorie

Archiwum

2008

2007

2006

2005

2004

Stat4u

Stat4u

Komentarze do wpisów

Radio, gniazda i szczeniaki

19.08.2004 - Czwartek - 23:52

Wreszcie mam podłączoną antenę radiową. Miałem już od poniedziałku, ale sygnał był gorszy niż łapany z kawałka drutu. Teraz pytanie brzmi co ludzie, którzy ją zakładali poprawili?! Nie chcieli się przyznać, tylko się śmiali z siebie ;-) A antena na VHF miała niedokręcony symetryzator co objawiało się prawie zerowym sygnałem TVP 1 ;-) Ale teraz to mogę słuchać stacji z Kielc, Lublina, Częstochowy i Ostrołęki ;-)

Musiałem jednak coś wymyśleć z gniazdami. Gniazda antenowe, podtynkowe, mają to do siebie, że zwierają przewód właściwy z oplotek (ekranem) w kablu koncentrycznym. Niestety takie zwarcie całkowicie uniemożliwia odbiór sygnału. I co wymyśliłem? Wyciągnąłem "bebechy" z gniazda i z dziur z obudowy wyprowadziłem przewody, a na przewodach wtyczki ;-) Wygląda to nieco gorzej niż normalne gniazdo, ale przynajmniej nie zwiera przewodów! :-)

A przy okazji, na początku września Perła (moja suczka) będzie miała szczeniaki. Sama ledwo ma półtora roku, a już będzie miała małe. Teraz się tylko zastanawiam jak mogło dojść do... no wiecie czego ;-) Kto chce szczeniaka, półsznaucera? ;-)

Dodaj komentarz

Uzupełnij poniższe pola

Imię:

E-mail (opcjonalny, nie zostanie wyświetlony):

Strona WWW (opcjonalna):

Uwaga! Komentarze pojawią się dopiero po ich zaakceptowaniu. Zastrzegam sobie prawo do usuwania komentarzy obraźliwych wobec mnie i innych czytelników, komentarzy nic nie wnoszących do tematu oraz komentarzy będących typowym spamem.

© Krzysztof Sawicki