Blog

mgr inż. Krzysztof Sawicki

2009-06-18 21:53:24

Tak, tak. Mniej więcej od dziewięciu godzin mam prawo posługiwać się tytułem magistra inżyniera :-)

Tym samym jestem już absolwentem Wydziału Elektroniki Wojskowej Akademii Technicznej, kierunku Elektronika i Telekomunikacja o specjalności Systemy Teleinformatyczne. A na dyplomie ukończenia uczelni będę miał ocenę bardzo dobrą za całe studia (poprzedni wpis w blogu potraktujmy jako efekt błędnego przypuszczenia pewnego wzoru matematycznego ;-)).

Dzisiaj podszedłem do obrony i zaprezentowałem swoją pracę. Muszę przyznać, że całkiem nieźle mi poszła ta prezentacja. Nie byłem zestresowany, miałem tylko kilka delikatnych zająknięć, mówiłem dość płynnie i rzeczowo. I wygląda na to, że komisji dyplomowej musiała spodobać się moja prezentacja i odpowiedzi na pytania, które mi zadano, ponieważ moja obrona została oceniona na ocenę bardzo dobrą z wyróżnieniem! Spora tutaj zasługa również kierownika mojej pracy, który bardzo skutecznie bronił mnie od skutków niezbyt dla mnie pochlebnej recenzji. Tym samym dziękuję tutaj mojemu promotorowi, który i tak pewnie tego nie przeczyta ;-) Dziękuję również innym osobom, które poparły moje zdanie odnośnie recenzji i pomogły mi w zniwelowaniu jej skutków. W tym przypadku już istnieje szansa, że te słowa zostaną przez te osoby przeczytane ;-)

Teraz już tylko pozostało mi kilka spraw do załatwienia na uczelni: zebranie 22 podpisów na "obiegówce" (co będzie oznaczało kilkukilometrowy spacer po uczelni ;-)), złożenie dokumentów do dalszej kontynuacji studiów (studia trzeciego stopnia - doktoranckie), wyrobienie sobie tymczasowej przepustki na okres wakacji i oczywiście odebranie dyplomu (co nastąpi dopiero za miesiąc).

I od dzisiaj zasilam grono dobrze wykształconych bezrobotnych ;-) Mogę spać do czternastej, oglądać cały dzień telewizję i ogólnie unikać urzędu pracy ;-) Kuszące, prawda? ;-)

Oczywiście nie będzie tak fajnie ;-) Jutro wracam do pracy nad rzeczami, które były częściowo zamrożone przez moją pracę dyplomową. Mam nadzieję, że pewne opóźnienia uda się nadrobić ;-)

Gratulacje można składać w komentarzach, ale i tak pewnie nikt nie złoży ;-) Mimo to już dziękuję ;-)

Tagi: studia WAT

Komentarze

Krzysiul

2009-06-19 01:14:06

Składam gratulację w komentarzu. Gratulacje!

Danny

2009-06-19 09:44:50

Nooo GRATULACJE Panie Magistrze Inżynierze! :)
PS Jak ja latałem z obiegówką, to tak trochę dziwnie było, że to "już" koniec. Ale teraz w sumie nie tęsknię za tym zaliczaniem, bieganiem po wpisy itp.
PS2 Recenzją się nie przejmuj - najważniejsza jest ocena na dyplomie. A może Recenzent miał gorszy dzień, żona mu nie dała... obiadu, albo samochód mu się zepsuł... ;-)

Sir_Iwan

2009-06-22 22:50:19

Gratulacje. :-)

Plumbum

2009-07-09 11:15:48

Gratulację Krzysiu - nie miałeś racji, że nikt Ci ich nie złoży :-)

Krzysiek

2009-07-11 20:27:57

Dziękuję. Wiedziałem, że przez zaprzeczenie osiągnę efekt odwrotny ;-)

Clean

2009-08-11 11:22:47

Szczere gratulacje. Zaczynałem studia na WELu w tym samym roku, co Ty i przetrwałem tylko 1 rok. Ostatecznie dorobiłem się tylko licencjata z ekonomii, ale jak dobrze pójdzie, to za 2 latka będę magistrem informatyki i ekonometrii po SGGW. :D

Krzysiek

2009-08-12 00:05:18

@Clean: Pamiętam Cię panie Grzegorzu ;-) Zaczynałeś w E04D5. Z tego co pamiętam, to większość tej grupy skończyła na specjalności Systemy Radioelektroniczne ;-)

Clean

2009-08-14 11:46:33

Grupa trafiona (rzeczywiście chodziłem do niej z Klepakiem), alę imię już nie, jestem panem Michałem i raczej mnie nie pamiętasz. W każdym razie bloga znalazłem jeszcze w 2004, szukając info o WELu i zerkałem jeszcze na niego później, gdyż też lubię tematykę kolejową.

Krzysiek

2009-08-14 19:45:08

Ups... Wtopa ;-) Sorki ;-)

Dodaj komentarz

Zastrzegam sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny. W komentarzach nie można używać tagów HTML. Adresy IP komentujących są logowane.

Opcjonalnie możesz podać swój adres e-mail (nie zostanie opublikowany) oraz adres strony WWW (zostanie opublikowany):
E-mail: WWW:

I jeszcze odczytaj obrazek: