Blog
Kilka słów o tym i tamtym
2007-09-09 23:02:18
Na początku muszę wyrazić swoje zadowolenie z samorozwiązania Parlamentu. Niestety wykazuję obawę, że następny może być taki sam o ile nie gorszy. Mimo to cieszę się, że wreszcie Kaczory zorientowały się, że ich możliwości się skończyły. Oby ich czas się skończył!
Po drugie, muszę się pochwalić, że praktycznie skończyłem już drugi w swojej karierze sklep internetowy. Napisany od początku do końca w obiektowym PHP 5, pozbawiony najbardziej rażących wad (może nie tyle wad, co nieeleganckich rozwiązań) swojego poprzednika oraz wykorzystujący AJAX pochłonął prawie dwa miesiące mojego czasu (tego, który miałem "wolny"). Już jest dostępny w sieci, ale adresem pochwalę się później ;-)
Po trzecie jestem zaskoczony swoim planem zajęć na przyszły semestr. Codziennie na ósmą rano, a to oznacza, że będę musiał swoje zwłoki podnosić z wyra już o 4.50 ;-) Prawie jak piekarze ;-)
Po czwarte, przechodzę swego rodzaju metamorfozę. Momentami na lepsze, momentami na gorsze (niestety w tych ważniejszych momentach na gorsze) i zaczynam się naprawdę głęboko zastanawiać nad swoimi wadami. Można powiedzieć nawet, że za głęboko bo samoocena mi drastycznie spadła w dół. Nie bez powodu... Powiedzmy sobie szczerze. Kilka dni temu doznałem szoku po tym jak uświadomiłem sobie, że w pewnych sytuacjach, nie pytajcie jakich, totalnie panikuję, a chwilę później jestem już spokojnym, rozluźnionym... totalnym chamem. Czar prysł. Nie jestem taki wspaniały jakim się sobie wydawałem.
Po piąte, muszę wreszcie się wziąć za zaległość z poprzedniego semestru.
Po szóste, noszę się z zamiarem kupna laptopa. Ale raczej takiego z niższej półki. Upatrzyłem sobie Fujitsu-Siemensa Amilo Pro V3515. Najbardziej interesuje mnie konfiguracja z Pentiumem Dual Core (taki zubożony Core Duo) 1,73 lub 1,86 GHz i 1 GB RAM-u. Oczywiście wersja z Linuksem, bo za Windowsa nie będę dopłacał. Potrzebna mi Vista jak dziura w moście. Ten laptop nie jest wzorem wyposażenia dodatkowego, ale ma wszystko czego mi potrzeba. Charakter mojego użytkowania komputera jest dość prosty. Byle działała przeglądarka, Gajim, Sylpheed, Vim i OpenOffice. A to działać będzie napewno ;-)
Swoją drogą, przeglądam czasem różne opinie o laptopach i czasem mnie szlag trafia jak widzę, że coraz więcej opinii o laptopie opiera się tylko na tym, że działa/nie działa jakaś gra. Uważam za ostatni kretynizm kupno laptopa tylko po to, żeby grać. Ja, z pewnością, nie będę wybierał laptopa kierując się takimi kryteriami...
Po siódme... Albo już skończę ;-)
Komentarze
Paszczak
2007-09-13 23:02:16
No tak, kolejny biedy użytkownik Amilo ;-) tylko ostrzegam...infolinia nie wspiera linuxa ;-)
Paszczak
2007-09-13 23:03:20
A zapomniałem dodać, jest taka fajna strona:
http://www.amilo-forum.com/ może coś znajdziesz :-)
Dodaj komentarz
