Blog
Nowa rzeczywistość?
2006-01-12 20:50:23
Przed chwilą marszałek Wojciech Olejniczak, powiedział w TOK FM, że powstała koalicja. Koalicja PiS-u, Samoobrony i PSL-u...
A Andrzej Lepper ma zostać wicepremierem...
Już gorszego numeru na (prawie) zakończenie strasznego tygodnia wywinąć nie mogli!
Komentarze
cezmar2
2006-01-12 21:29:35
chłopie - to mnie też powala - ja po prostu uważam, że pewnym ludziom ręki sie nie podaje (np Lepperowi i spółce). Widzisz, problem w tym, że ręki bym nie podał tez wielu SLDuchom
Przemek
2006-01-15 19:56:04
Mogli :>
Mogli już dziś obwieścić: Ludu pracujący miast i wsi, zgodnie z waszymi oczekiwaniami przeprowadzimy wcześniejszcze wybory! Enyoj.
A tak wypada jeszcze chwilkę na to poczekać.
mih
2006-01-15 21:42:06
Czy to jest jakas zorganizowana akcja?
Kardell
2006-01-15 23:58:13
Bez przesadyzmu, większość standardowo wiesza psy na tym człowieku.
Nie jestem zwolennikiem jego partii, ale jej istnienie jest jak najbardziej społecznie uzasadnione.
Poza tym musielibyście przejawiać większą obiektywność, żeby o czymkolwiek w polityce dyskutować.
To co teraz się dzieje jest przełomem w 15, jak nie 20 letniej historii rozprzedawania naszego państwa. Masa ludzi brała w tym udział, teraz klasa polityczna odswieża się po latach rządów postkomunistycznych baronów i syjonistów :]
Tak ma być, sanacja wraca po 67 latach, a polskie barwy narodowe zaczną jaskrawieć. Niestety, ale szacunek do ojczyzny straciliśmy jeszcze duzo wcześniej niż Piłsudski się narodził. Rozjechaliśmy się po świecie, Wlk. Brytania, USA, Szwajcaria, Francja, Australia, Kanada itd.
Czy faktycznie jest aż tak źle z naszą mentalnością, czy to kwestia temperamentu?
Ja będę mimo to dopingował pozytywne przemiany i wspierał inicjatywy rządu, nawet jeśli uczynią nasz kraj bardziej konserwatywnym.
Rada? Nie podniecajcie się tak bardzo zagranicą, ponieważ historia dobrze pokazuje, jak nas w dupcie kopią, oni tylko łakną dobrych, tanich najemników do pracy i obrony ich kraju, sami ledwie się wywiązują z umów.
Jak koś chce więcej uświadomienia, to zapraszam gg:3117702.:]
Przemek
2006-01-17 02:24:44
Kardel:
ad.1 Albo coś przeoczyłem, albo nikt nie wiesza psów na tym człowieku, nawet pod przykrywką gwiazdek.
ad.2 Nie wiem czemu piszesz o obiektywności w dyskusji o polityce, skoro tu nikt nie prowadzi dyskusji.
ad.3 Pisząc o dopingu pozytywnych przemian nawet kosztem zwiększonego konserwatyzmu właśnie wykazujesz się brakiem obiektywności.
ad.4 W sumie już późno, ale jakoś nie doczytałem się tu o żadnych podnietach zagranicą.
W każdym razie dzięki za nr gg i ofertę terapii.
Krzysiek
2006-01-18 19:03:17
Kardell: W Twojej wypowiedzi czuć, że jesteś jednym z przedstawicieli dziwnego nurtu myślenia. Narzekasz, że wszystko zostało sprzedane, wszystkiemu winni są Żydzi i komuniści i pewnie jeszcze, że każdy u władzy tylko kradnie. Tak nie jest. Nie chcę tłumaczyć dlaczego, bo musiałbym "gdybać", a gdybanie jeśli chodzi o politykę i historię jest bez sensu.
Zarzucasz mi też brak obiektywizmu. A czy Ty sam jesteś obiektywny? Znajdź mi kogoś obiektywnego.
Komentując politykę, czy tego chcesz czy nie, zawsze skłaniasz się w kierunku jakiejś opcji. Taka jest już ludzka natura ;-)
Społecznie uzasadnione istnienie Samoobrony? Bo gdzieś kryminaliści muszą się podziać?!
Ufff... Dobrze, że dzisiaj Samoobrona zerwała "rozmowy" z PiS-em. Już wolę mniejsze zło.
Kardell
2006-01-19 16:45:51
Wiem o tym, że w rozmowie skłaniamy się w kierunku jakiejś opcji, ale kwestia jest tego rodzaju, ze w Polsce tak na prawdę nie ma w sejmie parti liberalnej, PO to jest tylko dobra przykrywka, a niektórzy ludzie tam teraz siedzący reprezentowali kiedyś inne poglądy, często przeciwstawne, do tego czym się PO szczyci. Kolejne schronienie dla zagubionych polityków "z zawodu" i tych, którym w Brukseli nie wyszło ;(
I nie muszę przytaczać przykładów, które Lepper wysnuwa, żeby udowodnić rozkradanie mienia publicznego, państwowego, bo duża jego cześć przepadła w czasie kiedy Lepper jeszcze ziemniaki na polu zbierał.
Aha I z łaski swojej nie nazywaj mnie przedstawicielem dziwnego nurtu myślenia or wyznawcą "teorii spiskowej", czy może jeszcze narodowcem, bo tak nie jest.
Po prostu przestałem się łudzić, liczą się układy i jeśli jeszcze nie poczułeś jeden z drugim ich na swojej skórze, to życze Wam, abyście mimo wszystko tego jak najdłuzej unikali.
Natomiast sprawa ma się inaczej, ponieważ są różni ludzie i różne potrzeby i część z Was może już rekinem jest lub nim się staje i dla Was system wartości jest zupełnie odmienny.
W swoim życiu znam dobrze kilka takich postaci, które mają dobre łokcie i czynią rzeczywistość dość agresywną i niezbyt przyjazną. Gdyby altruistów, melancholików i flegmatyków zabrakło na tym świecie, to wojne mielibyśmy standardowo co 2 lata.
Ntomiast odnośnie wieszania psów na Lepperze, to coś się omyliło Przemkowi, bo wypowiedź wczesniejsza jawnie sugeruje złe nastawienie do tej postaci polskiej sceny politycznej.
Czy PSL jest alternatywą dla wsi polskiej?
Nie, bo od początku istnienia tej partii, tworzyła tylko złudny, utopijny obraz naszej prowincji, natomiast Samoobrona całe gro, masę realnych problemów jakie tam tkwią.
Czy Unia Europejska w tym pomoże, zdaje mnie się, że nie, bo Niemcy, Hiszpania i Francja będą prędzej płacić polskim rolnikom, żeby lepiej Kiepskich albo Miodowe Lata w telewizji oglądali niż uprawiali ziemię, żeby im ceny poleciały na dół a polska dobra żywność wylądowała u nich na pułkach w sklepach. Heh.
Widzę też dużo prężnych gospodarstw rolnych, ale na jedną wioskę w Niemczech jest ich 75%, w Polsce natomiast 10%, reszta to rolnicy, którzy produkuja na własny użytek.
Fakt polska wieś jest przeludniona, ale tylko w niektórych rejonach Polski, a kiepsko przędą małe/średnie gospodarstwa wszędzie.
Czy jestem Eurosceptykiem?
Nie, byłem obecny na kilku sympozjach o Unii Europejskiej i faktycznie działają swą argmentacją na młodych ludzi. Sam jestem młody, ale znam dobrze historie świata i wiem, że takie próby jednoczenia się narodów są krótkotrwałe.
Oby tym razem to wytzymało jak najdłużej, życzę im dobrze, w pozytywnych inicjatywach wspieram, relacje ludzi się poprawiają, zanikają ksenofobie i błędne stereotypy, ale jak widać również, Unie ta różnorodność rozsadza, a ich biurokracja i ogromny aparat ustawodawczy i decyzyjny nie może sobie z tym poradzić.
Jeśli chodzi o kwestię emigracji młodych Polaków na Zachód, a ktoś jeszcze tego nie zauważył, to bardzo mnie to dziwi, bo połowa moich znajomych już tam pracuje i nie tylko jako zwykli robotnicy, ale również jako "umysłowi" na dłuższych kontraktach.
Jak Polacy nie mogą się ekscytować Zachodem, skoro dostajesz tam min. 4x tyle kasy co w Polsce?
Każdego kto tam nie wyjechał skręca, że nie zarabia takiej kasy przy takim samym wysiłku fizycznym i psychicznym( a nawet mniejszym za granicą)
Jedynie nie kreci tych co tu są dobrze ulokowani, ale to jest i tak mały procent społeczeństwa.
Abstrachując od tego, ciekawi mnie bardzo, jak Waszym zdaniem powinna wyglądać Polska przyszłości?
Ciekawi mnie czym się jeszcze łudzicie, bo tak jak konserwatyzm, kultura i liberalizm, kontrkultura są złudne.
Może ktoś powie(jak jeden Polak utopista, który siedział pół życia w Szwajcarii):
"Polska musi mieć silną armie."
1. Polska ma mieć tyle głosów, co Francja, Anglia i Niemcy w UE. Wszyscy są równi(ale są równiejsi), jest unia monetarna(ale jej nie ma), jest wspólna polityka militarna NATO(nie ma jej), marchewka jest warzywem, czy owocem?(wiadomo, że owocem), czy ONZ coś robi(Kofi Anan mówił, że coś robią).
2. USA jest nam przyjacielem i ropa naftowa popłynie szerokim strumieniem prosto z Bagdadu już tuż tuż.
3. Bush da każdemu chętnemu Polakowi wizę.
4. Rosja przestanie mysleć o Polsce jak o swojej byłej republice.
5. Syjoniści nic nie robią tylko cały czas wzmacniają tożsamość narodową Polaków, są cudowni, jesteśmy im za to bardzo wdzięczni, są tak zapobiegliwi, ich instynkt samozachowawczy tak wyrafinowany.
Nic tylko się od nich uczyć i postępować tak jak oni.
Czy sobie ich wyimaginowałem? Nie żyją w moim bliskim otoczeniu i nie mam zamiaru im podpalać domów z nienawiści, jak by pewnie ktoś zaraz zasugerował:
ANTYSEMITA!!!
Ja miałem tą przyjemność obserwować ich poczynania, może nie takie straszne jak za czasów Bieruta - UBecji, gdy żydowscy agenci UB maltretowali, zabijali naszych AKowców w podziemiach więzień, biur bezpieczeństwa, natomiast obecnie bardzo dobrze sprawdzają się w korumpowaniu małych, średnich i nawet dużych środowisk. Czy Polacy nie są temu winni?
Są, ponieważ są naiwni, dużo sobą reprezentuja, ale łatwo daja się manipulować byle hasłami, frazesami.
A jak ktoś dobrze studiował historie to dojdzie do wniosku, że polski naród to naród cierpiący, też w jakiś sposób wybrany. I nie jest to wyłącznie wina naszego złego geopolitycznego położenia, że żyliśmy, żyjemy i będziemy żyć między młotem a kowadłem. Kwestia przede wszystkim rozbija się o naszą tożsamość i to, że wiekszośc z nas się zatraciła.
Natomiast z tymi "jawnymi" kryminalistami z Samoobrony to bym wyluzował, bo wymiar sprawiedliwości przez ostatnie lata był na tyle niemrawy(miał być niemrawy), że może teraz w końcu wielu(może Waszych :)) politycznych pupili wyladuje za kratami :D
I będzie wielkie zdziwienie, że kryminał dział się nie gdzieś na drugim końcu Polski, ale u Was za płotem. :)
Kardell
2006-01-19 18:18:38
Aha @Przemek
"ad.3 Pisząc o dopingu pozytywnych przemian nawet kosztem zwiększonego konserwatyzmu właśnie wykazujesz się brakiem obiektywności."
No wiesz obiektywizm też ma duży zakres i żeby cokolwiek obiektywnie zdziałać w Polsce czy w innym słowiańskim kraju trzeba działać zdecydowanie, bez specjalnych sentymentów i czułości.
Nie jesteśmy Niemcami, czy Skandynawami, gdzie coś jest po prostu normą i tego trzeba się trzyamać.
Na Słowian ze względu na ich zwiększony temperament nie można stosować lekkich metod.
Kwestia dyscypliny, u nas możliwe że tylko wojsko jest zdyscyplinowane.
W takim razie rodzi się pytanie, czy my Polacy na tyle się rozwiniemy m.in. za sprawą integracji w UE i resztą świata, że przeskoczyć te słowiańskie skłonności do warcholstwa i innych, które de facto doprowadzają nas ostatecznie do porażki. Nie jestem fatalistą, ale czy łudzicie się, że przyszłość zapowiada się bez wojen, a my nie dostaniemy przypadkiem po **pie?
@Krzysztof
Ty napisałeś, że nie lubisz ksenofobii, a jawnie negujesz niektóre osoby, za którymi tak na prawdę stoi masa ludzi i nie wszyscy są kryminalistami, jak się Tobie wydaje. Gdybyśmy porozmawiali dłużej na pewno ta lista urosła by jeszcze bardziej.
Sam mieszkasz zapewne w mieście, nie identyfikujesz się z problemami wsi, bo po co, budujesz w ten sposób kolejne anachronizmy.
Dotyka Cie to, że ludzie z prowincji mogą teraz cokolwiek decydować, ingerować w Twoje życie, gdzie wczesniej tylko i wyłącznie miastowi(centrala) decydowali o wszystkim.
Jesteś przez to nieobiektywny.
Dokładasz w ten sposób kolejną cegiełkę do muru dzielącego miasta od reszty Polski.
Z całym szacunkiem dla Twoich osiągnięć.
Konkludując powiedz mi w takim razie jaka jest Twoja dosłownie recepta na lepszego Polaka, jakie wartości powinien on reprezentować, czym powinien się charakteryzować, a jednocześnie nie był kolejnym jeleniem, którego łatwo urobić na własną modłe, przy użyciu zdobyczy współczesnej socjotechniki i technologii informacyjnej, nie wspominając o konsumpcji, komercji, która robi swoje.
Pozdrawiam :)
Kardell
2006-01-19 18:20:20
P.S. Sorry za ten spory text injection do Twojej bazy danych.
:p
Kardell
2006-01-19 18:43:30
Wiadomo, że nie można osiągnąć apogeum obiektywności, ale można być bardziej obiektywnym od innych i ja właśnie do tego będę dążył.
W ten tylko sposób można się doskonalić w dziedzinach nauk humanistycznych.
W przeciwnym razie obierasz jedną z opcji i się jej mocno trzymasz.
Ja nie jestem w żadnej partii.
Nie jestem też przedstawicielem żadnej subkultury, a do czynienia miałem z całym spektrum tych ludzi.
Jestem natomiast świadomym Polakiem i chcę aby Polska była dla mnie domem, a nie krajem z którego już się ucieka lub jeszcze szuka się powodów do ucieczki.
Wielu z naszych przodków niedoczekało się niepodległej Polski.
A my uszanujmy to i poważnie się zastanówmy nad naszą istotą i zaproponujmy w miarę obiektywne perspektywy.
Mój aparat piśmienniczy nie pokrywa się z aparaten myślowym, stąd wiele niedoskonałości w tym co piszę.
Zbyt szybko myślę, nie znaczy, że pochopnie, ale nie potrafię tego skutecznie, efektywnie przelać na papier czy gdziekolwiek.
Mogę natomiast dyskutować i prowadzić długie rozmowy, ponieważ mój aparat mowy akurat sobie z tym radzi. :)
Kolejny injection. :p, ale coś mi się jeszcze przypomniało.
Kardell
2006-01-19 19:11:04
Heh, kto przypuszczał, że znajdzie się taki typ, co rozwinie tak temat, że zaczynając od Leppera stworzy traktat na temat tożsamości Polaka i moralnych problemów narodu polskiego.
Heh, poznajcie maniaka Kardell`a.
Sam się temu czasami dziwie, ale mój syntetyczny(nie znaczy, że wykonany z tworzyw sztucznych :p) umysł taki już jest. Staram się budować dość czytelny obraz rzeczywistości bez koniecznośći zapoznawiania rozmówcy z mnogimi szczegółami.
Programiści to natomiast analitycy.
Szczegóły mnie interesują również, ale ja na ich podstawie buduję jakąś całość, z racji, ze jestem humanistą.
Krzysiek
2006-01-20 22:55:49
Huh... Ale odzew ;-)
Z pewnymi Twoimi słowami nie sposób się nie zgodzić. Ale niektóre stwierdzenia są inne niż moje zdanie. Dzięki temu, że ludzie mają odmienne zdanie świat jest nieco bardziej kolorowy ;-)
Nie chcę rozpętywać flejma politycznego, bo:
a) ostatnio przeszła mi ochota na flejmy ;-)
b) swoje poglądy polityczne, wolę stopniowo ujawniać w notkach, a nie komentarzach ;-)
c) ostatnio nie mam weny twórczej, więc elaboraty odpadają, a humanistą przecież nie jestem ;-)
d) nie chce mi się ;-)
Ale cieszę się, że miałeś chęć napisania tych komentarzy.
Kardell
2006-01-22 14:56:40
Heh :D
Wiesz, to jest tak, że siadam z zamysłem napisania 3 zdań, ale już przy drugim zdaniu zapominam o ustaleniach.
Co ciekawe często moje P.S. w liście jest 3x dłuższe od samej treści listu.
Oczywiście nie popełniam tego błędu w listach większej wagi.
Odnośnie różnorodności opinii i poglądów na różne tematy, to wiadomo, że jest ich wiele i nalezałoby je wszystkie uszanować.
Ale zrób cokolwiek, jeśli miałbyś je wszytkie szanować.
Nikogo nie skreślam, nikt nie jest tabula rasa, każdy zmieni swoje zdanie jeszcze z kilka razy, no chyba, że rekinem jest, to nie musi. :]
Ja też w pewien sposób jestem aspołeczny, znam mase ludzi, ale nie obracam się z nimi, jestem samotnikiem.
Jako pustelnik oczywiście trzeba borykać się z wyrzutami sumienia z racji samotności w centum miasta.
Społeczeństwo Cie w pewien sposób neguje z racji tego, że nie podlegasz pod cokolwiek. Jestem czymś w rodzaju spektatora, a spotkania z kilkoma subkulturami traktuje bardziej jako badania naukowe.
Kurde, nie chce być socjologiem. :>
Dobra styknie :]
Zapraszam: www.muttley.xorg.pl
^^
Dodaj komentarz
