Blog

Stoi na podłodze kompomotywa ;-)

2005-10-03 19:42:14

Dzisiaj dotarła do mnie zamówiona maszyna. Maszyna z serii superkomputerów ;-) Celeron 300 MHz, 64 MB pamięci RAM, dysk Maxtor 3,4 GB oraz wszystko co możliwe zintegrowane ;-)

Maszyna miała jeszcze zainstalowaną szwedzką wersję Windowsa 95, która i tak nie chciała się uruchomić, bo przed pracą żądała połączenia z jakimś szwedzkim serwerem. Czym prędzej ją wywaliłem, a na jej miejsce wpadło Ubuntu.

Na razie testowo zainstalowane. Chciałem tylko sprawdzić jak się będzie zachowywało na tym komputerze i muszę powiedzieć, że bardzo ładnie. Jak tylko będę miał switcha, montuję tam kartę sieciową od anteny WiFi i instaluję Ubuntu tym razem w trybie expert, a nie, jak teraz, default, dla oszczędności czasu, której i tak pewnie nie było, bo chyba wszystko się zainstalowało co mogło ;-)

Bardzo spodobało mi się apt-get, ale szkoda, że domyślnie są zakomentowane linijki z adresami serwerów z pakietami. Tak samo dziwne było to, że podczas instalacji system nie spytał się o hasło dla roota. Ale chwila grzebania w archiwach grup dyskusyjnych zaowocowała wykonaniem sudo -s -H, a potem passwd.

Od razu jak tylko mogłem uruchomiłem serwer openssh oraz serwer VNC dla iksów, bo ciągłe przekładanie wtyczki od monitora było denerwujące ;-)

Niestety do komputera oczywiście nie było kabla zasilającego. Musiałem podkraść go siostrze ;-) Podłączyłem do niego jakąś starą niemiecką klawiaturę. I dobrze, że już dawno nauczyłem się pisać bezwzrokowo na klawiaturze, bo szlag by mnie trafił ;-) Na tej klawiaturze oczywiście klawisz Z jest zamieniony z Y, zamiast średnika i dwukropka jest Ö, zamiast apostrofu i symbolu cala Ä itp. ;-)

Nie miałem też krótkiej skrętki. Mimo, że komputery stoją obok siebie, to łączy je dwunastometrowy przewód ;-)

Nie mogę jeszcze dojść do ładu rozdzielczością ekranu pod iksami. Ale nie jest to dla mnie priorytetem z racji tego, że ten komputer i tak nie będzie służył jako stacja graficzna. Za to przydałoby się skonfigurować kartę dźwiękową, której to instalator samodzielnie nie wykrył. Ale to też może poczekać. Na razie muszę skombinować jakiś tani switch. Bo najtańszy (z nowych) switch kosztuje 59 zł, czyli dokładnie dziesięć złotych drożej niż komputer! :-)

A jutro już niestety na zajęcia...

Free Image Hosting at www.ImageShack.us Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Tagi: komputer linux ubuntu

Komentarze

Nikt jeszcze nie skomentował tej notki.

Dodaj komentarz

Zastrzegam sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny. W komentarzach nie można używać tagów HTML. Adresy IP komentujących są logowane.

Opcjonalnie możesz podać swój adres e-mail (nie zostanie opublikowany) oraz adres strony WWW (zostanie opublikowany):
E-mail: WWW:

I jeszcze odczytaj obrazek: