Blog
Kolejny bezowocny rok
30.09.2007 - Niedziela - 22:56
No i minął kolejny bezowocny rok mojej egzystencji na tym świecie. Dwudziesty trzeci z kolei... Czuję się stary, zgrzybiały, stetryczały i zgorzkniały. A właściwie nie czuję się, a jestem stary, zgrzybiały, stetryczały i zgorzkniały.
Zawsze pod koniec września łapie mnie melancholijny nastrój. Zawsze wtedy zaczynam sobie zdawać sprawę jak beznadziejny jestem - czego nie umiem i czego się boję. Oczywiście postanawiam wtedy coś ze sobą zmienić i, tu dwie opcje, albo postanowienie upada, albo próba jego realizacji staje się kompletną klapą. Z roku na rok coraz mniej postanowień upada - co jest dobre - ale coraz więcej realizacji staje się kompletną klapą - co już takie fajne nie jest.
Mimo wszystko zauważam w sobie jakieś zmiany na plus. Niewielkie, ale są. Nie wymienię ich bo jeszcze się uśmiejecie, a mój "imidż" na tym straci ;-)
Zobaczymy co mi przyniesie dwudziesty czwarty rok życia. Może wreszcie coś się przełamie? Może wreszcie coś mi się we łbie poprzestawia? Ee.... Mało prawdopodobne...
A teraz pora spać, bo jutro o piątej pobudka i zaczynamy siódmy semestr studiów!
Słowa kluczowe: krzysiek
Wielki test na inteligencję społeczeństwa czyli letnie keywordy
28.09.2007 - Piątek - 16:24
Z braku interesujących tematów do poruszenia, opublikuję co lepsze smaczki z listy pytań zadawanych wyszukiwarkom. Jak zwykle zachowano oryginalną pisownię.
- SPOSóB NA WYGRANIE W TOTKA
- Jest tylko jeden pewny sposób - wykupić wszystkie możliwe kombinacje liczb. Ale się nie opłaca ;-)
- rzeznie strusie adresy
- Zważywszy na popularność strusi w Polsce, to i rzeźni strusi jest pewnie baaardzo dużo.
- jakie trzeba miec papiery zeby mozna bylo wziasc komorke w mix plusie
- Pewnie żółte ;-)
- jak opublikować w internecie plik worda
- Lepiej nie publikować
- hp t5720 w praktyce
- Brzmi jak tytuł książki, ale w praktyce ten komputer niczym specjalnym nie jest.
- dajcie film porno dam swoj za darmo
- Taaak... My damy, a Ty się ulotnisz, co? ;-)
- mam problemy psychiczne
- Każdy ma, nic nadzwyczajnego.
- jak zrobic zrzut ekranu na laptopie
- Podnosimy laptopa i puszczamy. Zrzucamy ekran razem z całym laptopem ;-)
- smród ze studzienek na zmiane pogody
- - Baco! A jaka będzie pogoda jutro?
- A widzicie Panocku, padać bydzie, bo ze studzienek śmierdzi! - przykłady osób które potrafia pięknie sie wysłowić
- Nieskromnie powiem, że ja ;-)
- co trzeba zrobić żeby dostać gorączki
- Do szkoły się nie chce iść, prawda? ;-)
- widzę point accessa ale nie mogę się z nim połączyć
- Spróbuj zatem połączyć się z access pointem zamiast z point accessem ;-)
- co zrobic zeby nie pujsc do wojska?
- Nie wiem co zrobić, żeby nie "pujść".
- filatelistyką co znaczy te słowo
- Narzędnik rzeczownika filatelistyka ;-)
- stracil mi sie internet i wszystkie ustawienia internetowe w komputerze
- Stracił się? Czyli co? Poszedł w tango i dwa tygodnie już go nie ma? Leży pijany pod drzewem? Zamknęli we więźniu? Więcej konkretów proszę ;-)
- człowiek z miotłą foto
- Tylko z mojego czystego lenistwa nie zamieszczę tutaj swojego zdjęcia z miotłą ;-)
- gdzie znaleźć pocztę na ktory byl zakładany numer gg
- 42-350 Koziegłowy
- net is slow, net is slow, net is slow
- Straszne, straszne, straszne!
- jak czyścić żyrandol z miedzi
- Słyszałem, że czyści się z brudu, ale z miedzi?!
- www.jeśli starsza osoba ciągle chce jeść to co z tym zrobić pl
- www.pewnie ma tasiemca.pl
- jestem za granica sprawa poszla do prokuratury jak uniknac wojska
- Uuuu... Przepadłeś ;-) Każdy wyjazd za granicę należy zgłosić w WKU.
- studia techniczne są beznadziejne
- Pewnie napisał to jakiś humanista z kompleksami.
- co robić zeby byc wyzszym
- Pij mleko!
- blog vim dziewczyna
- Ja wiem, że Vim jest fascynującym edytorem i że niektórzy czasem coś o nim wspomną na swoim blogu, ale po co konkretyzować płeć autora? ;-)
- działające trasy do syna eu07
- To EU07 ma syna?!
- DEBIAN I WYŁĄCZENIE WSZYSTKICH PROCESÓW
- shutdown -h now?
- dlaczego kólko jest okrągłe
- A dlaczego kwadrat jest kwadratowy ;-)
- godziny pracy listonosza Łowicz
- Tylko jednego?! Jeśli w Łowiczu jest tylko jeden listonosz, to musi pracować całą dobę.
- zdjęcia chomików albinosów
- Łomatko!
- jak trafić dobre numery w dużego lotka
- Każdy numer jest dobry... do momentu losowania ;-)
- przewidywane liczby dużego totka na wtorek
- Przewiduję: 2, 8, 15, 20, 24, 32
- treść egzaminu na kosmetyczkę w roku 2006
- Łomatko2
- jak byc oryginalnym na rozmowie kwalifikacyjnej
- Przykleić sobie do czoła hologram!
- 1 A = ile wat
- A 1 kilogram to ile litrów?
- gra w której można pić giertycha za mundurki
- Nowy trunek? Giertych? Butelka wódki z trawką w środku? Legenda głosi, że trawkę obsikał koń?
- jak skończyć wcześniej sluzbe wojskowa
- Są dwie możliwości: dezercja i śmierć ;-)
- zdjęcia dziewczyn z Brwinowa z podstawówki
- Zły adres, nie posiadam ;-)
- po jakim torze porusza się iskry ze szlifierki
- Strzelam, że iskra leci po krzywej balistycznej.
- dzisiaj znów mama zaprowadziła mnie do przedszkola, chociaż całą
- Nie, nie ;-) Ja jestem już duży i do przedszkola, wróć! Na uczelnię chodzę sam. Cały oczywiście ;-)
- czy polaczylem sie z kolezanka
- Nie, nawet nie z kolegą!
- wzor zawiadomienia o nagrodzie nobla
- Dostępny w okienku w każdym urzędzie pocztowym!
- jak przyspieszyć pobieranie w Dresie
- Łomatko3
- czy jak będę robić codziennie przez dwadzieścia minut przysiady to schudne?
- Samymi przysiadami to sobie co najwyżej uda rozbudujesz ;-)
- co trzeba mieć by zostać fryzjerem
- Zapewne nożyczki ;-)
- czy mozna pomagac innym przez stronke gdzie beda pisac o swoich problemach a ja bede odpowiadac?
- Tak, można.
- w czym jest lepszy linux od windowsa
- Jako użytkownik Linuksa z wyboru, a nie z konieczności powiem, że we wszystkim ;-)
- co mam zrobić zeby zaprosić do polski algierczyka
- Wysłać mu zaproszenie? Mailem, telefonicznie?
- jak się spytać dziewczyny czy chce ze mnom chodzic ?
- Lepiej to przemyśl. Raczej nie będzie chciała z "tobom" chodzić. Nie ma sensu się denerwować ;-)
- oszustwa przy egzaminie na prawo jazdy w irlandii
- Tak.. Polacy pojechali do Irlandii to już na egzaminach kantują ;-)
- Blogi które mają maskotki takie jajeczka
- Łomatko4
- LACZA KOMUNO WA NE
- Aparat polityczny PiS-u już wszystko zmienia! Nawet łącza komutowane są przerabiane na komunowane! Bo komuna to zło!
- tematy o których można rozmawiać ć z facetem
- Ze mną można rozmawiać o: pociągach, elektronice, informatyce oraz wojsku ;-)
- po 15 latach Krzysiek się ujawnił
- No? Z czym się ujawniłem?! Dokończ! ;-)
- kosmetyka czy fryzjerstwo porownanie zawodow
krzysztof@EP09:~$ diff kosmetyka fryzjerstwo krzysztof@EP09:~$
Wygląda na to, że nie ma różnic ;-)
- szukam chłopaka w Irlandi
- W Polsce nie można było?
- który anioł pomaga zdać egzamin prawo jazdy
- Stanisław ;-)
- ich troje zawsze z tobom chcialbym byc
- Jak jest ich troje, to raczej z wami, pardon, z "wamy", a nie z "tobom" ;-)
- 100% pewne liczby na jutrzejsze losowanie dużego lotka
- Dobra, dobra ;-)
- MA KTOS STARE ZDIECIA JAKTOROWA?
- Ktoś ma.
- gadu gadu na głos problem bełkot
- Bełkot, nawet w formie cyfrowej będzie bełkotem. Nic na to nie poradzisz.
- wyniki losowania duzego lotka w irlandii
- Uparli się na Irlandię i na Dużego Lotka ;-)
- jak umeblować pokój dla nastolatki dosc tanio
- Trochę sklejki, trochę gwoździ i trochę farby ;-)
- jak podlonczyc dwa kompy do jednego monitora z wyborem startu ktory chce miec
- KVM
- zdjecia ludzi siedzacych na kiblu
- Nie siedzi się na kiblu, bo można głową zawadzić o przewody trakcji i zginąć ;-)
- ile trzeba jezdzic na rowerze aby byly rezultaty ?
- Wystarczy trochę popedałować, żeby zauważyć rezultat w postaci przemieszczenia się ;-)
- jak zrobić łopatke do wiatraka z papieru
- Polak potrafi ;-)
- gdzie w ubuntu znaleźć regulator głośności monitora
- A jak wyregulować jasność głośników? ;-)
- co zrobić żeby ikonki nie znaczy się na czarno
- Nie mam zielonego pojęcia
- jakie jutro będą liczby w dużego lotka ? please
- Bierzecie mnie na litość? ;-)
- gra kąpanie dzieci
- A to nie podpada pod pedofilię?
- jak zostać hostessem?
- Aaaaaaaaa!
- sikać w pieluche filmy
- To już się zaczyna robić chore!
- jak zrobić żeby w przeglądarce były google
- A to jest ciekawe, bo to pytanie zostało zadane, nomen omen, Google'owi ;-)
Osoby, które regularnie śledzą moje keywordy wiedzą jakie pytania dotyczące pewnej damskiej części ciała ocenzurowałem ;-)
Słowa kluczowe: google internet antylameriada keyword blog
Sesja
27.09.2007 - Czwartek - 20:17
Zaległości uzupełnione, pozostało tylko wziąć jeden wpis i oddać indeks do dziekanatu. Czyli zaczynam siódmy semestr ;-)
Dni Transportu Publicznego 2007
23.09.2007 - Niedziela - 20:13
Tak, byłem! Bo jakże mógłbym ominąć Dni Transportu Publicznego?!
Ładna pogoda, co najmniej trzecie DTP z rzędu ma ładną pogodę. Czyżby KMKM i SSKS miały jakieś wtyki w atmosferze? ;-) Sporo ludzi, chociaż byłem krótko i po dwunastej już się zerwałem z powrotem, więc największych tłumów popołudniowych już nie spotkałem.
A tabor? Praktycznie to samo co w zeszłym roku i trochę nowości. Oczywiście przyjechała dziewiątka, siódemka, stonka, tamara, byczek (ET22-2000) i któraś z ósemek (ale jeszcze w starym malowaniu). Wystawili trochę wagonów (kuszetkę, salonkę, restauracyjny, zmodernizowanego B i coś tam jeszcze). Nie było w tym roku żadnego kibla, ale za to nie mogło zabraknąć 14WE. No bo jakże to tak?! Nie miałoby być 14WE? ;-) Za to KM przytargała EW60, ale tylko jedną sztukę. Nie było też postniemieckich szynobusów (albo przyjechały później). Energetyka oczywiście przyjechała swoim pociągiem do napraw sieci i można było się na wysięgniku wzbić ładnych parę metrów nad główkę szyny ;-) W tym roku przynajmniej dzieci nie trąbiły tak namiętnie jak w zeszłym, dzięki czemu głowa nie bolała od samego słuchania.
O jedenastej przyjechał pociąg specjalny. Oczywiście wzbudził zachwyt "pospolitych oglądaczy pociągów" ;-)
Nie zrobiłem wielu zdjęć, a z gadżetów przywiozłem tylko ołówek PKP Cargo ;-) Trochę tylko sobie pooglądałem tabor i nic więcej. Ostatnich kilkanaście dni pozbawiło mnie entuzjazmu do czegokolwiek, nawet do kolei. Powoli wraca, ale bardzo powoli.
A jednak Asus
18.09.2007 - Wtorek - 21:06
Pisałem o tym, że noszę się z zamiarem kupna laptopa. Myślałem o Fujitsu-Siemensie, ale ostatecznie zdecydowałem się na Asusa. Konkretnie F5M-AP033B. Cóż on tam ma? Pracuje na Turionie 64 2,2 GHz (jednordzeniowym), ma 1GB pamięci operacyjnej, 120 GB dysku twardego, panoramiczną matrycę 15,4", grafikę NVidia Geforce Go 6100 itd. Czyli ma wszystko czego potrzebuję ;-)
Komputer został już zamówiony i czekam aż dotrze do hurtowni, a potem do sklepu, w którym kupuję (łatwo się domyślić, który to sklep). No i niestety muszę się wykazać odrobiną cierpliwości. Ale mam nadzieję, że będzie warto. Tym bardziej, że wersja bez systemu operacyjnego (a o takiej właśnie myślę) jest naprawdę cenowo warta polecenia. Podobno Ubuntu instaluje się na nim bez kłopotów, a ja wydziwiać też raczej nie będę ;-) Jeśli będę potrzebował Windowsa to zainstaluję na jakimś wirtualnym pececie, wersję darmową - w ramach MSDNAA i nie bedę dysku śmiecił jakimiś partycjami FAT czy NTFS. Tylko Ext3/Reiser/XFS ;-) No, może przetestuję też OpenSolarisa, którego jakiś czas temu dostałem, ale nie miałem możliwości uruchomić na swoim komputerze.
Szkoda tylko, że ten model nie ma ani podczerwieni, ani Bluetootha ani nawet portu RS232. Trochę to utrudni mi podpięcie pod niego komórki, ale może jakimś przewodem USB się uda to zrobić.
Na razie jestem bardzo optymistycznie do niego nastawiony. Trudno, żebym nie był ;-)
Słowa kluczowe: komputer
Kilka słów o tym i tamtym
09.09.2007 - Niedziela - 23:02
Na początku muszę wyrazić swoje zadowolenie z samorozwiązania Parlamentu. Niestety wykazuję obawę, że następny może być taki sam o ile nie gorszy. Mimo to cieszę się, że wreszcie Kaczory zorientowały się, że ich możliwości się skończyły. Oby ich czas się skończył!
Po drugie, muszę się pochwalić, że praktycznie skończyłem już drugi w swojej karierze sklep internetowy. Napisany od początku do końca w obiektowym PHP 5, pozbawiony najbardziej rażących wad (może nie tyle wad, co nieeleganckich rozwiązań) swojego poprzednika oraz wykorzystujący AJAX pochłonął prawie dwa miesiące mojego czasu (tego, który miałem "wolny"). Już jest dostępny w sieci, ale adresem pochwalę się później ;-)
Po trzecie jestem zaskoczony swoim planem zajęć na przyszły semestr. Codziennie na ósmą rano, a to oznacza, że będę musiał swoje zwłoki podnosić z wyra już o 4.50 ;-) Prawie jak piekarze ;-)
Po czwarte, przechodzę swego rodzaju metamorfozę. Momentami na lepsze, momentami na gorsze (niestety w tych ważniejszych momentach na gorsze) i zaczynam się naprawdę głęboko zastanawiać nad swoimi wadami. Można powiedzieć nawet, że za głęboko bo samoocena mi drastycznie spadła w dół. Nie bez powodu... Powiedzmy sobie szczerze. Kilka dni temu doznałem szoku po tym jak uświadomiłem sobie, że w pewnych sytuacjach, nie pytajcie jakich, totalnie panikuję, a chwilę później jestem już spokojnym, rozluźnionym... totalnym chamem. Czar prysł. Nie jestem taki wspaniały jakim się sobie wydawałem.
Po piąte, muszę wreszcie się wziąć za zaległość z poprzedniego semestru.
Po szóste, noszę się z zamiarem kupna laptopa. Ale raczej takiego z niższej półki. Upatrzyłem sobie Fujitsu-Siemensa Amilo Pro V3515. Najbardziej interesuje mnie konfiguracja z Pentiumem Dual Core (taki zubożony Core Duo) 1,73 lub 1,86 GHz i 1 GB RAM-u. Oczywiście wersja z Linuksem, bo za Windowsa nie będę dopłacał. Potrzebna mi Vista jak dziura w moście. Ten laptop nie jest wzorem wyposażenia dodatkowego, ale ma wszystko czego mi potrzeba. Charakter mojego użytkowania komputera jest dość prosty. Byle działała przeglądarka, Gajim, Sylpheed, Vim i OpenOffice. A to działać będzie napewno ;-)
Swoją drogą, przeglądam czasem różne opinie o laptopach i czasem mnie szlag trafia jak widzę, że coraz więcej opinii o laptopie opiera się tylko na tym, że działa/nie działa jakaś gra. Uważam za ostatni kretynizm kupno laptopa tylko po to, żeby grać. Ja, z pewnością, nie będę wybierał laptopa kierując się takimi kryteriami...
Po siódme... Albo już skończę ;-)
Krzysztof już nie telemarketer
08.09.2007 - Sobota - 18:11
Wczoraj po raz ostatni wciskałem "produkt" przez telefon. Zakończyłem swoją przygodę z telemarketingiem i nigdy więcej do tego nie wrócę. Zarobek niespecjalny, a namęczyć się trzeba. Codzienna chrypka i drapanie w gardle. Na dodatek ten zmieniony tryb dnia... Praca od piętnastej do dwudziestej pierwszej naprawdę może wybić z normalnego rytmu życia. Na szczęście do końca września mogę trochę odpocząć. Właściwie to mam jeszcze wiele planów do zrealizowania do końca września, ale nie są one tak wyniszczające ;-)
W trakcie swojej pracy sprzedałem przez telefon, bagatela, 702 sztuki męskiej bielizny ;-) A zatem wygenerowałem przychód 10459,80 zł. Zarobiłem z tego... E... Lepiej nie wspominać. Schudłem pięc kilogramów, powiększyła mi się łysina i zdarłem głos...
Jednak poznałem wiele fajnych osób, z którymi się przyjemnie pracowało. Co jak co, ale tamta atmosfera była bardzo fajna i trochę szkoda było się stamtąd uwalniać ;-)
A jednak teraz trzeba zająć się rzeczami ważniejszymi, chociażby uzupełnieniem tej jednej, jedynej zaległości z szóstego semestru ;-)
Słowa kluczowe: krzysiek telemarketer
Tchórz, ciąg dalszy
06.09.2007 - Czwartek - 12:10
Dobra, może Krzysiek nie jest takim wielkim tchórzem, jak siebie przedstawiał w poniedziałek, ale nie zmienia to faktu, że coś z nim jest nie tak...
Słowa kluczowe: krzysiek
Tchórz!
03.09.2007 - Poniedziałek - 22:37
Krzysztof jest obrzydłym, głupim, śmierdzącym tchórzem. O! I tyle mogę o sobie powiedzieć!
Słowa kluczowe: krzysiek




