Reklama

Blogi, które czytam

Kategorie

Archiwum

2008

2007

2006

2005

2004

Stat4u

Stat4u

Blog

Miałem nosa!

20.10.2006 - Piątek - 18:37

Dwa tygodnie temu wracając z uczelni zobaczyłem na obiegu ekspresu Beskidy EP05-23. W poprzedni piątek już jechała dziewiątka. Ale dzisiaj wziąłem ze sobą aparat i... trafiłem na EP05-23. Autobus mi się wlekł, ale udało się zdążyć na Zachodni, dotrzeć na koniec szóstego peronu i zrobić piękne zdjęcie EP05-23 :-)

EP05-23

Słowa kluczowe: foto kolej EP05

Komentarze (8)

Dla przypomnienia o sobie

16.10.2006 - Poniedziałek - 20:40

Co się ciekawego zdarzyło ostatnimi czasy. Trochę. Oczywiście zaczęło się znowu studiowanie, na dobre, już ćwiczenia, na dniach laborki, stare dobre czasy ;-) A inne?

Dorobiłem się odtwarzacza MP3. Tanie teraz to już jest, więc pomyślałem, że mogę sobie pozwolić. Najwyraźniej mój pomysł nie uzyskał poparcia od losu. Dostałem odtwarzacz taki jaki zamówiłem, czyli najpopularniejszy: chipset Samsunga, chiński S1MP3, w nieco innej obudowie, firmowany marką MPower. Zdarzyło mi się już kupić kilka takich odtwarzaczy (może nie ten sam model, ale na tej samej elektronice) i jak dotąd nikt, kto je dostawał nie narzekał. A ja... Od razu same usterki. Niby odtwarzacz miał 512MB pamięci, ale nie udawało się wgrać więcej niż ~300 MB, bo komputer sygnalizował brak miejsca... Problem występował niezależnie od komputera. Oczywiście, po takim błędzie odtwarzacz pokazywał "Disk error" i konieczne było formatowanie partycji... Ciągle się resetował i tracił ustawienia. Po każdym takim resecie musiałem wyłączać tę irytującą funkcję zmiany koloru podświetlania na losowy, po wciśnięciu czegokolwiek. Na dodatek czasem opcja zmiany koloru podświetlenia ginęła z menu w magiczny sposób i odtwarzacz przestawał podświetlać wyświetlacz... Wiele empetrójek dla odtwarzacza miało "incorrect format", a po wielu zwyczajnie się resetował (oczywiście tracąc wszystkie ustawienia). Nadmienię tutaj, że te same pliki były bez problemu odtwarzane na podobnym odtwarzaczu (tylko w innej obudowie i z mniejszą ilością pamięci). A w sobotę (czyli na drugi dzień jego próby użytkowania) zresetował się i od tego momentu już nie wstał. Wyświetla ciągłe "Starting..." Muszę teraz go odesłać z prośbą o zwrot pieniędzy, bo wymiany na inny nie chcę. Poczekam trochę jeszcze, jak stanieją te "bardziej markowe" i sobie sprawię jakiegoś markowego, który ma w miarę dobrze napisane oprogramowanie...

Za to na pocieszenie dzisiaj przyszedł do mnie list polecony, a w środku płyta Enigmy "A posteriori". Najpierw się zastanawiałem skąd to, ale doszedłem do wniosku, że w tamtym tygodniu odpowiedziałem na apel "Dlaczego to ja właśnie powinienem dostać płytę Enigmy?" ogłoszony w Wieczorze radia TOK FM ;-) Najwyraźniej moja odpowiedź na to pytanie była jedną z bardziej interesujących. Krótka, ale treściwa ;-) Przy okazji dziękuję Szanownej Komisji w postaci Prowadzącego Wieczór za wybranie mojego maila ;-)

Udało mi się też całkiem łatwo i niespodziewanie dostać nowy katalog ELFY. Wyszedłem sobie któregoś razu przed Sztab, a tam autobus wystawowy. Wszedłem, poprosiłem o katalog i dostałem sześć kilogramów papieru do zatachania do domu ;-) Przyda się.

O pociągach nie piszę, bo jak zacznę, to ta notka będzie miała ładnych paredziesiąt kilobajtów tekstu ;-)

Słowa kluczowe: ogólne

Komentarze (2)

Zapychacz miejsca: słowa kluczowe

08.10.2006 - Niedziela - 18:38

Nie ma co pisać, więc zapcham miejsce kolejną dawką słów kluczowych:

Dziwny dzień dzisaj jest co nie?? ktoś wie o co mi chodzi.
Ja nie wiem
skoro mam sprawny internet i mam swój numer na gg to czemu mi nie chodzi gg
Nurtujący problem...
stabilizacja pingu w sieci wlan
Jak to "yntelygentnie" brzmi...
czlowiek bardzo szybko sie zmienia na angielski
The man is changing very fast (to english)?
jak przywitac świadków jehowy
Kiedyś na Joemonsterze był artykuł z różnymi pomysłami na ich przywitanie. Oczywiście ja nic nie sugeruję ;-)
ja w klubie disco moge robić wszystko mix
Mam to zmiksować? "w klubie disco ja mogę robić wszystko"
"antygona" pytania do świadków
O rany! Sejmowa Komisja Śledcza ds. zbrodniczej działalności TW Antygony?
jak dostać sie do wojskowej akademi technicznej
Ulicą Generała Kaliskiego (jeśli nie masz przepustki) lub ulicą Radiową (jeśli tę przepustkę masz)
wszystko na temat Disco polo
Ostatnio doznałem szoku! Myślałem, że era kramików z kasetami disco polo już się skończyła. A jednak nie! I to wszystko co wiem o disco polo. Chociaż... Wiem jeszcze jak jest "majteczki w kropeczki" po angielsku. Ale to było w innym wpisie ;-)
Gosiewski krótkie ręce
Na złodzieja to on się nie nadawał. Pewnie dlatego został politykiem. Tam przynajmniej nie kradnie się z workiem na plecach i w kominiarce ;-)
jak wlamac sie do cudzej poczty
Niestety łom i wytrychy już nie działają.
maksymalna wartość liczbowa przy pomocy 9 bitów
29-1 = 511
jak czyscic windowsa xp
Tylko delikatnie zwilżoną szmatką!
czy wystarczy chodzić na zajęcia żeby mieć zaliczony przedmiot
Październik się zaczął... Pierwszoroczniacy jeszcze mają złudzenia ;-)
dzienna norma wypadania wlosow
Hmm... W naszej szerokości geograficznej, dla osób poniżej 35 roku życia to 44 włosy. Jeśli wypada Ci więcej, skontaktuj się z lekarzem!
znaczenie słowa permanentny
To słowo znaczy, że coś jest stałe. A znaczenie jest permanentne.
co trzeba zrobic zeby zdać egzamin na prawo jazdy
Nauczyć się przepisów i umieć je wykorzystać w praktyce. Przecież to oczywiste!
chciałbym się załamać a nie mogę
Interesujące... Może wystarczy "seta" na załamanie?
wypracowanie z polskiego czy szanujemy jezyk polski
Ty z pewnością nie szanujesz, skoro zamiast się przyłożyć i sklecić tych kilkadziesiąt zdań wypracowania, szukasz gotowca! Wstyd!
największe jądra świata
Hmm... Jądra? Wersja anatomiczna czy informatyczna? ;-)

Tak, wiem, słabe. Jakoś się ostatnio czytelnicy nie chcą postarać. Wciąż tylko pytania o "cipę" i "semantyczny"...

Słowa kluczowe: antylameriada internet

Komentarze (1)

Tekst informacyjny: bilety miesięczne

03.10.2006 - Wtorek - 22:55

Wsiadłem dzisiaj do pociągu, nic specjalnego. A w pociągu... Cuda! Kontrola biletów i spisywanie studentów pierwszego roku, którzy jeszcze nie mają legitymacji, a już chcieliby jeździć ze zniżkami...

Konkretnie: w Grodzisku usiadła koło mnie jakaś dziewczyna. Zaraz za Grodziskiem rozpoczęła się kontrola biletów. Miała miesięczny studencki, ale nie miała legitymacji tylko jakiś "świstek" potwierdzający, że legitymację dostanie. Oczywiście na bilecie nie miała wpisanego numeru dokumentu, a jak wiadomo "BEZ WPISANEGO NUMERU DOKUMENTU BILET NIEWAŻNY". To jest bardzo proste do analizy zdanie i z pewnością nie zawiera w sobie żadnego haczyka. Oczywiście jej dane zostały spisane.

Ale najciekawsze jest argument, którym się posługiwała broniąc swoich racji: "Jeśli ja dostanę dopiero jutro legitymację, to znaczy, że muszę kupować pełny bilet na cały miesiąc?! Nie będę go kupowała!". Dlatego, chciałbym powiedzieć, że są bilety jednorazowe, a bilet miesięczny jest ważny od n-tego dnia m-tego miesiąca, do n-1 dnia m+1 miesiąca, a nie od pierwszego do pierwszego. Wytłumaczyłbym jej to, bo ja dobry człowiek jestem, ale była wyjątkowo opryskliwa i istniało spore prawdopodobieństwo, że dostałbym "z liścia" ;-)

Do Zachodniej spisane zostały jeszcze dwie osoby...

Słowa kluczowe: kolej

Komentarze (6)

Szlachetne zdrowie...

02.10.2006 - Poniedziałek - 20:23

Kurde... Złapało mnie coś. Cały dzień, od bardzo wczesnego ranka (a właściwie jeszcze od środka nocy) chodzę obolały, nie mogę patrzeć na jedzenie, wymiotuję i mam gorączkę.

Żeby to było jakieś zatrucie pokarmowe, to bym zrozumiał, ale chyba to jest jakaś forma grypy (żołądkowa?). Tylko, że ja nijak nie miałem możliwości jej złapać, bo praktycznie nie wychodziłem z domu, a jak wychodziłem to na krótką chwilę i nie miałem kontaktu z żadnymi nosicielami...

Teraz przynajmniej jestem jakoś zdatny do użytku. Nawet udało mi się wczłapać na górę i uruchomić komputer, ale rano to była kompletna makabra - miałem problemy w ogóle wstać. Zobaczymy jak będzie jutro, bo jutro już zaczynają mi się zajęcia na uczelni. Co prawda same wykłady, więc bez większego żalu mógłbym się bez nich obejść, ale są to pierwsze wykłady i warto byłoby na nich być, żeby choć trochę być zorientowanym w temacie. Na szczęście zajęcia mam dopiero od 13.30, więc pewnie uda mi się doprowadzić do stanu używalności i wybiorę się w tę ciężką podróz...

Ale skąd ta choroba? Dlaczego?!

Słowa kluczowe: ogólne

Komentarze (2)

Wynajdywanie koła

01.10.2006 - Niedziela - 00:06

Od dwóch dni siedzę przed komputerem i wynajduję ponownie koło. Konkretnie piszę system zarządzania treścią (CMS), który byłby podobny w użytkowaniu jak Wiki, ale mniej skomplikowany i zorientowany na moje wymagania. A wymagania są konkretne: CMS ma zostać zastosowany na stronie firmowej, na której będzie wpisywana aktualna oferta, opisy produktów, ich ewentualna możliwość zamówienia (taki mini sklep internetowy) i temu podobne rzeczy. Ważne jest, żeby CMS nie ograniczał się tylko do gromadzenia treści w bazie danych, ale umożliwiał również wrzucenie jakiegoś pliku ze skryptem PHP w miejsce standardowej strony wygenerowanej z zawartości bazy danych.

Mam już obręcz, czyli zarys działania i budowy systemu. Mam też już dosyć bogatą klasę (piszę obiektowo w PHP 5), ale większość metod wciąż jest pusta i wymaga implementacji. Szprychy wciąż do zrobienia...

Na razie nie zaimplementowałem kodu metody zamieniającej pseudokod (coś w stylu WikiML) na kod XML, ale czuję, że jak się za to wezmę, to trochę będzie grzebania. Wyrażenia regularne mogą wszystkiego nie załatwić. Szczególnie zastanawiam się na sposobem jakiegoś prostego (w zapisie i w sposobie przetworzenia) opisu tabel z danymi. Potem ładowanie i wstawianie obrazków. No i jakieś makra typowo sklepowe: {{cena}}. {{dostępność}}, {{zamów}} itp.

Pozostaje jeszcze problem odwrotnego przekształcenia, czyli przejścia z XML-a (XHTML-a) na wewnętrzny pseudokod. Może to być sporym kłopotem, więc póki co chyba będę robił przekształcenia tylko w jedną stronę, i obie wersje (pseudokod i XML) zapisywał do bazy. Dość nieeleganckie, ale trudno. Nie jest to priorytetem.

Póki co staram się utrzymywać jako taki porządek w kodzie i stosować się jakiejś konkretnej konwencji zapisu, ale jak znam siebie, to za jakiś czas będzie taki burdel, że sam nie będę wiedział co jest gdzie...

P.S. Wczoraj strzeliły mi 0x16|H lata ;-)

Słowa kluczowe: komputer PHP programowanie

Komentarze (7)

© Krzysztof Sawicki