Blog
O! Jeszcze w starym roku...
31.12.2005 - Sobota - 23:59
Właśnie się dowiedziałem, że zostałem przyjęty do Polskiego Stowarzyszenia Miłośników Kolei. Fajnie :-)
Słowa kluczowe: ogólne
Pora na podsumowanie
31.12.2005 - Sobota - 17:09
Ostatni dzień roku, trzeba go podsumować. A rok był pracowity i miejscami wysoce upierdliwy. Ale zacznijmy od początku ;-)
- Styczeń
W styczniu, mimo, że jeszcze była głęboka zima, robiłem sporo zdjęć pociągów (kurcze, ile ja wtedy czasu wolnego miałem ;-)). Zdjęcia wychodziły fatalne, ale ja przynajmniej miałem jakąś zimową rozrywkę ;-)
W styczniu kończył się także mój pierwszy semestr na uczelni. Było sporo latania i zaliczania (w szczególności sławetne zaliczanie obwodów ;-)). Sesja zbliżała się wielkimi krokami. Stres się powiększał. Ważyłem wtedy jeszcze 65 kilogramów ;-)
- Luty
W lutym rozpoczęła się sesja. Pierwsza sesja na studiach. Kupa stresu, zdezorientowania itp. Trwała, w moim przypadku, pięć tygodni (w przypadku innych osób nawet dużo dłużej).
W lutym rozpoczęła się mania czytania książek ;-)
- Marzec
W połowie marca skończyła mi się sesja. W trakcie sesji straciłem ponad pięć kilogramów wagi (których do dzisiaj nie jestem w stanie odzyskać). Zapamiętałem ją sobie dobrze, bo to był koszmar.
Jeszcze w trakcie solidnej zimy rozpoczęły się wypady na WMH. Turystyka krajoznawcza na szlaku kolejowym położonym na obrzeżach metropolii to naprawdę fajna rozrywka ;-) Wciąż miałem dużo wolnego czasu.
- Kwiecień
W kwietniu 2005 najgłośniejszym wydarzeniem była śmierć Papieża. Cóż... Wśród ludzi zaczęła panować obłuda. W perspektywie kilku miesięcy jeszcze bardziej widać jak bardzo fałszywe były zachowania tłumu.
Ale kwiecień toczył się dalej. W kwietniu trafiłem na książki Grishama. Oj, zaczęło się... ;-)
Zrobiło się ciepło. Nałogowo biegałem z aparatem w dłoni ;-)
- Maj
Maj był upalny. Aparat miał sporo pracy ;-)
Kumulacja laborek, która w porównaniu z aktualnymi była raczej małą kumulacją ;-)
- Czerwiec
Czerwiec minął pod znakiem zaliczeń, bo przecież zbliżała się kolejna sesja. W ostatnim tygodniu czerwca się zaczęła. W porównaniu z poprzednią to był raj ;-)
W czerwcu, w Warszawie rozpoczęły się obchody 160-lecia kolei na ziemiach polskich. Nie muszę chyba nic więcej mówić ;-)
Kończył się czerwiec, większość ludzi już miała wakacje i planowała wyjazdy. Ja jeszcze normalnie jeździłem na uczelnię. A częstotliwość kursowania większości linii komunikacji miejskiej została solidnie zmniejszona...
- Lipiec
Zakończyła się sesja. Wreszcie mogłem odpocząć. Mało mi zostało na wrzesień, a ja na dodatek jeszcze bardziej nie schudłem ;-)
Reszta lipca upłynęła w atmosferze betonowej ;-)
- Sierpień
A w sierpniu to aparat już w ogóle się nie nudził. Codziennie wystawałem po kilka godzin na szlaku. Ale pogoda to była wyśmienita :-) W sierpniu mój album papierowych zdjęć rozrastał się w niesamowitym tempie. Tak samo szybko pochłaniałem książki ;-)
- Wrzesień
Zła wiadomość. Grupa studencka, w której byłem, z powodu różnych zawirowań, została rozwiązana. Szkoda, bo zacząłem się przyzwyczajać do tych ludzi.
Kampania wrześniowa skończyła się połowicznym sukcesem, ale to tak jak zakładałem. Zdałem obwody, ale nie zaliczyłem półprzewodników. Oj, ciągnęło to się później, ciągnęło...
Jak co roku we wrześniu, stuknął mi następny rok. Tym razem to był dwudziesty pierwszy.
- Październik
W październiku zaczyna się szkoła, ale... Do Skierniewic też przyjechał pociąg specjalny z parowozem Ok22-31, uruchomiony z okazji 160-lecia kolei na ziemiach polskich.
Kupiłem sobie też trzeci komputer, który po kilku tygodniach przejął wszystkie swoje obowiązki ;-)
Październik miesiącem wyborów prezydenckich. Ech... Tyle nadziei trafił szlag.
- Listopad
W listopadzie zaczęły się ostre jazdy. Masa zajęć i całe dnie poza domem. Zmęczenie sięgało zenitu. Nie miałem czasu na nic. Mój pęd do czytania książek wygasł z prostej przyczyny - nie miałem możliwości jego realizacji :-(
- Grudzień
Pierwsze ekstremum laborek. Brak wolnego czasu. A na dodatek zaczęły się problemy z siecią.
Miesiąc był nudny. Nic wartego zauważenia raczej się nie zdarzyło. No i wszystko się strasznie dłużyło...
A co przyniesie nowy rok? O czym będę pisał w podobnym podsumowaniu za rok? Zobaczymy.
Słowa kluczowe: ogólne
Zasłyszane w radiu
30.12.2005 - Piątek - 16:54
Przed chwilą usłyszałem w radiu, że Ludwik "trzeci bliźniak" Dorn powiedział, że nic nie stoi na przeszkodzie, żeby lekarzy, którzy nie podpiszą kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia powołać do wojska, tak, żeby tam spełniali swoje obowiązki.
Żałosne...
Jak to Krzysiek JavaScript na stronie umieszczał
29.12.2005 - Czwartek - 22:34
Chciałem być trendy. A ponieważ większość internautów to ludzie leniwi, więc chciałem dorzucić prosty skrypt, który będzie czyścił domyślną zawartość niektórych pól formularzy po ich uaktywnieniu (tak jak teraz jest w formularzu komentowania).
No więc napisałem na szybko jakiś prosty skrypt. Aż sam się zdziwiłem, że tak szybko mi to wyszło, bo z JavaScriptem to u mnie jest krucho (nigdy nie zmobilizowałem się, żeby przysiąść i przeczytać choć parę słów wstępu, wszystko co wiem gdzieś podejrzałem ;-)). Dołączam plik z funkcją do strony, opisuję odpowiednio pola formularza i patrzę co się dzieje...
Nie działa. Sprawdzam, czy gdzieś nie zrobiłem literówki. Nie. Szukam dalej. Sprawdzam co komunikuje mi konsola JS z Firefoksa: czyszczenie not defined
. Kurcze! Kombinuję dalej. Sprawdzam nawet w IE i Operze, to samo, czyli odpada konfiguracja Firefoksa. Hmm...
Przepisałem całą funkcję jako wartość zdarzenia onfocus. Widzę, że działa. Hmm... Czyli plik z funkcją jest niewidoczny. Może serwer go jakoś dziwnie wysyła. Sprawdzam. Nie, wszystko w porządku. Szukam dalej. Sprawdzam jak inni dołączają skrypty do stron. No przecież tak samo jak ja... A to wciąż nie działa. Ale czy napewno tak samo jak ja? Nie!
A przyczyną było odruchowe:
<script type="text/css" src="...
I piętnaście minut w plecy ;-)
Słowa kluczowe: webmaster sieć antylameriada
Spóźniony prezent świąteczny
29.12.2005 - Czwartek - 18:54
Huh... Dawno nic nie pisałem. Musiałem się wreszcie zmobilizować i coś stworzyć. Nie miałem żadnego konkretnego pomysłu, więc po prostu napisałem o innym rozwiązaniu już rozwiązanego problemu ;-)
Widzę, że bardzo często w wyszukiwarkach pojawia się pytanie o liczniki na stronę. Na mojej stronie od dawna jest artykuł o tworzeniu skryptu licznika w PHP, który operuje na plikach tekstowych. Ale w dobie baz danych to jest rozwiązanie passé. No to napisałem to tak, żeby wykorzystywało to bazę MySQL. Wydaje mi się, że jest to proste, ale wykorzystałem rozwiązania o których przeciętny użytkownik MySQL-a, który uczył się z jakiegoś marnego kursu on-line raczej nie będzie wiedział. Czyli ten "prosty" w nazwie to tak tylko dla zachęcenia ;-) No dobrze, a teraz link: prosty licznik w PHP i MySQL. Czytajcie z przyjemnością ;-)
Słowa kluczowe: webmaster antylameriada php mysql
Życzenia
24.12.2005 - Sobota - 13:44
Cóż Wam życzyć? Nie wiem, dlatego pożyczę Wam tego, czego chciałbym sam ;-)
Zdrowia, teraz może dopisuje, ale kto wie co będzie w przyszłości. Pieniędzy, tutaj chyba nie trzeba wyjaśniać dlaczego ;-) Trzeźwości umysłu i chęci ;-)
I odpocznijcie sobie teraz ;-)
Słowa kluczowe: ogólne
Wory i sińce pod oczami....
20.12.2005 - Wtorek - 20:13
Tak, właśnie stwierdziłem u siebie wory i sińce pod oczami. To chyba ze zmęczenia...
Wczoraj, praktycznie od rana, siedziałem na uczelni. Do domu wróciłem chwilę po 22.00. Dlaczego? Bo kochany profesor P., ten od półprzewodników, nie dał mi wpisu do indeksu.
Nie będę się tutaj rozpisywał o profesorze. Ważne, że dzisiaj, po wczorajszym zdenerwowaniu i dzisiejszym wkurzeniu oraz po masie straconego czasu, po kolejnym *zaliczonym* pisemnym, dostałem wreszcie wpis.
Ale tego się spodziewałem. Około południa spotkało mnie nieszczęście. Idąc sobie spokojnie główną aleją WAT-u spadło mi coś na rękaw kurtki. Pewnie domyślacie się, co to było ;-) Tak, tak, uboczny produkt przemiany materii zwierzęcia latającego...
Ale to już nie ważne. Ważne, że w dzisiejszym losowaniu Plutolotka padł numer indeksu 32147 :-)
Słowa kluczowe: wat
Jubileusz Szczakowej
17.12.2005 - Sobota - 21:01
Za news:<do0fho$btv$1@nemesis.news.tpi.pl>:
Dziś ok. 13-14 na ec Żerań (warszawa Praga) dojedzie 4-milionowa tona węgla przewieziona przez spółkę PCC Rail Szczakowa.SA
Jubileuszowy pociąg wyjechał właśnie ze Śląska i jest prowadzony 2 lokomotywami ET21 o numerach 52 i 76.
Cargo zaczyna tracić rynek :-)
Jest takie słowo, które mnie drażni
14.12.2005 - Środa - 21:50
Tak jest. W świetle ostatnich wydarzeń politycznych i całego tego zamieszania, jedno słowo teraz strasznie mnie drażni! A tym słowem jest solidarność i wszystkie jego pochodne. Ciągle słyszę solidarne postępowanie
, Wielka Brytania nie jest solidarna
, Polska solidarna zamiast Polski liberalnej
itp.
Kazimierzu! Premierze! Przestań tak nadużywać tego słowa! Nigdy nie byłeś dobrym mówcą, i pewnie nigdy nim już nie będziesz, ale postaraj się chociaż nie denerwować rodaków!
Wuefiści
12.12.2005 - Poniedziałek - 18:09
Połowa wuefistów to idioci. Reszta to debile.
Ech... Jak ja ich nienawidzę!
Słowa kluczowe: ogólne
List do Świętego Mikołaja
12.12.2005 - Poniedziałek - 18:00
Święty Mikołaj
Gdzieś na północy
Daleko od WAT-u
Drogi Święty Mikołaju! Przez cały rok byłem grzeczny, chodziłem na wykłady, nie opuszczałem żadnych ćwiczeń i zaliczałem wszystkie wejściówki na laboratoriach. Udało mi się też zaliczyć większość przedmiotów w podstawowym terminie. Mam jednak problem. Nie mogę zaliczyć Przyrządów Półprzewodnikowych. Uczę się, uczę, a zaliczyć nie mogę. Znam już wszystkie charakterystyki tranzystorów, znam wartości parametrów h11, znam układy pomiarowe dla parametrów macierzy G, ale nie mogę zdobyć wpisu do indeksu z pozytywną oceną.
Bardzo Cię proszę, Święty Mikołaju, poproś naszego kochanego wykładowcę, żeby dał nam wpisy do indeksu. Bardzo Cię proszę, bardzo...
P.S. 1. I nie zapomnij, że będziemy mieć z nim też egzamin.
P.S. 2. A gdyby nie udało Ci się załatwić tych wpisów, to może chociaż szóstkę w Totka.
Słowa kluczowe: wat
Paradoks
10.12.2005 - Sobota - 22:33
Niech mi ktoś wytłumaczy ten paradoks: mogę pobierać dane z Sieci, ale wysyłać to już nie bardzo.
Od jakiegoś czasu nie mogę wysłać:
- maila dłuższego niż 20 KB, niezależnie od serwera z którym się łączę oraz niezależnie od numeru portu na którym serwer działa
- jakiegokolwiek pliku na jakikolwiek serwer FTP, z dobrymi serwerami jeszcze jestem w stanie się połączyć i wylistować katalogi, z gorszymi już nawet połączenie graniczy z cudem
- danych większych niż kilkanaście kilobajtów metodą POST protokołu HTTP
Wysyłanie listu/pliku wygląda następująco. Rozpoczyna się transmisja. W ciągu chwili wysyłane jest kilkanaście kilobajtów, a potem, aż do timeouta, ani jeden bajt już nie dociera do odbiorcy.
Ale za to mogę bez zauważalnych problemów:
- ściągnąć pocztę
- ściągnąć posty z grup dyskusyjnych
- ściągać pliki po FTP i HTTP
- korzystać z Jabbera
I tu pojawia się pytanie: skoro mam kłopoty z wysyłką, to dlaczego nie mam kłopotów z odbieraniem danych? Przecież całe TCP/IP działa na zasadzie odbioru danych i potwierdzania tego odbioru, już nie wspomnę o warstwie aplikacji, chociażby o takim protokole jak protokół XMMP Jabbera, gdzie cokolwiek nie napiszę musi dostać swoją xml-ową otoczkę, i zostać wysłane do serwera.
Co to *(#(%@ ma znaczyć?!
Sugestia
09.12.2005 - Piątek - 18:49
Dzisiaj przyszedł do mnie mail, wysłany przez kogoś przy pomocy tego małego formularza z lewej strony. Jego treść:
Jestes conajmniej dziwny :)
Hmmmm... Wiem, ale normalizacja mi nie wychodzi ;-)
Słowa kluczowe: ogólne
Wymiatam!
08.12.2005 - Czwartek - 21:59
Laborka z Układów analogowych, temat: Układy odoperacyjne. Wejściówka w formie ustnej, ocena bardzo dobra.
A to wszystko dzięki temu, że przypomniałem sobie dlaczego po skompensowaniu częstotliwościowym wzmacniacza operacyjnego nie ma mowy, żeby wzmacniacz z ujemnym sprzężeniem zwrotnym się wzbudził.
Normalnie wymiatam ;-)
Słowa kluczowe: wat
Kondensacja
06.12.2005 - Wtorek - 20:37
Wczoraj była laborka z Zasilania i Sterowania, dzisiaj kolokwium z Układów Analogowych. Jutro laboratorium z Układów Cyfrowych i z Obwodów i Sygnałów. Pojutrze laboratorium z Układów Analogowych i kolokwium z Matematyki. Wydział Ekstremalnych Laborek pokazuje swoje rogi...
A najgorsza w tym wszystkim jest właśnie ta kondensacja. Nie miałem laborek przez półtora miesiąca, to teraz mam wszystkie skondensowane. Właściwie to nie powinienem teraz odliczać czasu do sesji w dniach ani tygodniach, ale w laborkach.
Pozostało dwadzieścia laborek do sesji.
Słowa kluczowe: wat
Drogi użytkowniku IE
04.12.2005 - Niedziela - 15:49
Drogi użytkowniku IE (jeśli nie używasz aktualnie IE, to nie musisz czytać tej notki)! Na górze (oraz na dole tej strony) widzisz bardzo ładny banner polecający pobranie Firefoksa. Oczywiście bardzo wskazane jest, żebyś kliknął w ten banner i zainstalował sobie Firefoksa. To przecież najlepsza przeglądarka na rynku! :-)
A tak swoją drogą, to Google bardzo fajnie pomyślał z tą promocją Firefoksa. Skoro polecam Firefoksa, to czemu nie miałbym dostać za to jakiejś nagrody? ;-)
Słowa kluczowe: sieć
Zaczyna się!
03.12.2005 - Sobota - 17:31
Przełączam radio na RMF... Słyszę "Last christmas"... Tylko nie to! Dopiero zaczął się grudzień!
Słowa kluczowe: ogólne
